piątek, 22 grudnia 2017

Raz na zawsze

Cześć! Przez obowiązki nie mam czasu pisać, a co najgorsze- czytać. Jednak dziś znalazłam troszeczkę czasu i przychodzę aby podzielić się z Wami opinią o książce Sarah Dessen :) Dziś wyjątkowo krótka recenzja, ale historia również taka była i nie udało mi się nic więcej napisać.
Louna, córka wziętej konsultantki ślubnej Natalie Barrett, widziała już ceremonie w każdych dekoracjach: na plaży, w zabytkowych rezydencjach, w eleganckich hotelach i ogrodach. Być może dlatego ma tak sceptyczny stosunek do happy endów, wszystkich tych "żyli długo i szczęśliwie"- zwłaszcza, że jej własna historia miłosna zakończyła się tragicznie.
Gdy Louna na jednym z wesel poznaje uroczego i beztroskiego  podrywacza Ambrose'a, trzyma go na dystans. On jednak nie zamierza się poddać, nareszcie bowiem spotkał dziewczynę, na której mu zależy.

Na samym początku chciałabym pochwalić autorkę za poczucie humoru. Żartobliwość w tej powieści naprawdę może poprawić nastrój, poza tym dzięki temu czytanie idzie nam jeszcze szybciej :)

Spodobało mi się również pokazanie pracy konsultantów ślubnych. Ponieważ w Polsce nie jest to zbyt sławny zawód, to książka staje się coraz ciekawsza. Poprzez książkę możemy zobaczyć jak dużo musi zrobić osoba organizująca wesele i że czasami warto jest zatrudnić kogoś kto nam pomoże i zamieni nasz wielki dzień w coś cudownego i idealnie zorganizowanego.

W książce możemy poznać również dwie miłosne historie. Pierwszą- Louny i Ethana, już od samego początku wiemy, że historia tych dwojga skończy się nieszczęśliwie. Druga natomiast dzieje się pomiędzy główną bohaterką a nowo zatrudnionym pracownikiem- Ambrose. I tu już nie mogę Wam zdradzić nic więcej, ponieważ chciałabym abyście przeczytali tę książkę i sami dowiedzieli się co wyniknie z tej miłości i dlaczego ta pierwsza okazała się nieszczęśliwa.
Pomimo tego, że książka przepełniona jest słodkimi sytuacjami i typowymi myślami każdej nastolatki, to czyta się ją naprawdę przyjemnie i czytelnik nie chce przerywać historii.
To powieść na 2-3 godziny :)

Bardzo polubiłam również bohaterów i pomimo tego, że byli dość schematyczni to czytelnik szybko chciał poznać ich lepiej i zżywał się z nimi.
Louna jest bohaterką oschłą i trzymającą się na dystans, choć jeśli ją poznamy wiemy, że w głębi duszy jest to osoba uczuciowa i delikatna. Jeśli mam być szczera to naprawdę ją polubiłam i troszkę się z nią utożsamiam.
Natomiast Ambrose z początku był osobą naprawdę denerwującą i traktował dziewczyny jak przedmiot. Jednak po początkowej fazie irytacji bohater zmienił się i mogłam zrozumieć jego prawdziwe uczucia. Polubiłam go :)

Poza tym chciałabym Was zachęcić do zwrócenia uwagi na Williama, nie wiem jak Wy, ale ja naprawdę szczerze go polubiłam.
Podsumowując, Raz na zawsze jeśli się zastanowić to książka, która nie uczy nas wielu rzeczy i nie jest wyjątkową powieścią. Jednak jest tak ciepła i uczuciowa, że czytelnik może się wzruszyć i naprawdę wczuć w historię bohaterów. A wątek miłosny jest tak dobrze napisany, że z chęcią zobaczyłabym ekranizację tej powieści.
To przyjemna, ciepła i krótka powieść na jeden wieczór przy ciepłym napoju. Pomimo, że jest to historia, która nie zostaje na długo w pamięci to i tak warto spędzić z nią czas.

Tytuł: Raz na zawsze
Autor: Sarah Dessen
Tłumacz: Katarzyna Makaruk
Ilość stron: 334
Gatunek: literatura obyczajowa, młodzieżowa
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Moja ocena: 7-8/10

Zaczytanych chwil!

*Pierwsze zdjęcie jest z grafiki Google, ponieważ przez pogodę nie mogłam wykonać zdjęć. Jednakże zmienię je jak najszybciej :)
16

wtorek, 5 grudnia 2017

Popularne książki, których nie zamierzam przeczytać #2

Cześć! W grudniu chciałabym zasypać Was nowymi postami, ponieważ mam ogromną wenę do ich tworzenia! :)
Na pierwszy ogień leco coś lekkiego, a mianowicie kolejne zestawienie popularnych książek, których nie chcę przeczytać. Jeśli macie ochotę, to zapraszam na pierwszą część- klik.
1."Moja Lady Jane" 
Chyba każdy kojarzy tę książkę, prawda? No właśnie... 
Przed wydaniem tej książki naprawdę chciałam po nią sięgnąć, ale kiedy raptem wybuchł szał na nią, niestety odechciało mi się jej czytać. 
Mam złe doświadczenie z popularnymi książkami, wymagam od takich powieści naprawdę dużo, a  zazwyczaj dostaję zwykłą i bezbarwną historię. 
Nie mówię, że nigdy nie przeczytam tej książki, ale na razie podziękuję :)

2.Cykl "Sherlock Holmes"
Ja naprawdę wiem, że tę serię powinien przeczytać każdy czytelnik. Jestem tego świadoma :P Niestety moja przygoda z Sherlockiem skończyła się na pierwszym tomie, dalej nie mogłam przebrnąć. Zamysł jest naprawdę świetny, ale wykonanie i styl autora niestety mi nie pasuje. 
Zachęcam innych do czytania, ale sama nie będę kontynuować tej serii.

3."Gra o tron"
O tej książce będzie naprawdę krótko, to po prostu nie mój gust czytelniczy. I pomimo zaręczeń znajomych, że nawet jeśli nie czytam książek tego typu to ta i tak na pewno mi się spodoba. 
Nie chcę tego sprawdzać, wolę poświęcić czas na książki, które mnie interesują i wiem, że mi się spodobają. Tej książki na pewno nigdy nie przeczytam, a tym bardziej całej serii :)
4.Trylogia "Delirium"
Słyszałam naprawdę wiele opinii o autorce i o tej serii, niestety większość opinii była negatywna. Wyczytałam, że postacie są wykreowane przeciętnie i są irytujące. A pierwszy tom jest tak nudny, że można przysnąć. To odwiodło mnie od pomysłu kupna książki, w której zamieszczone są od razu trzy tomy! 

5."Buntowniczka z pustyni"
Odstraszył mnie fakt, że jest to fantasy dla młodzieży, nie lubię tego gatunku książek, kiedyś czytałam ich naprawdę dużo i można powiedzieć, że "przejadłam" się nimi. 
Poza tym przeczytałam wiele opinii, że powieść jest nielogiczna i  często występowały powtórzenia danych sytuacji. A bezpodstawny miłosny wątek zniechęcił mnie na dobre!

Podobają się Wam takie luźne posty? A może jeszcze więcej recenzji? :) 

Zaczytanych chwil kochani!
39
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.