poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Córeczka

Cześć :) Dziś przychodzę do Was z recenzją książki Anny Snoekstra, a mianowicie Córeczka
Nie przedłużając, zapraszam do czytania.
Dziś troszkę inna recenzja, ponieważ nie wiem co sądzić o tej książce.
Kilka lat żyła na ulicy. Przyłapana na kradzieży, wykorzystuje podobieństwo do zaginionej Rebeki Winter i kradnie jej tożsamość. Świetnie odnajduję się w roli kochającej córki i siostry. Śpi w łóżku Rebeki, nosi jej ubrania, żyje cudzym życiem. Jednak przy okazji odkrywa coraz więcej ponurych sekretów na pozór idealnej rodziny. Zbyt późno zrozumie, że nie tylko ona jest pozbawioną skrupułów oszustką, a zniknięcie Rebeki ma drugie dno, którego lepiej było nie poznawać. 
(Opis zapożyczyłam od lubimyczytac.pl, bo po szkole nie mam siły myśleć nad opisaniem fabuły).

Zacznę od plusów tej książki.
Powieść została napisana w prosty, ciekawy sposób, który ułatwia nam szybkie czytanie. Autorka nie dopisywała zbytecznych tekstów. Opowieść jest pisana w dwóch czasach- przeszłym, czyli w czasie zaginięcia Rebeki i teraźniejszym, w którym bohaterka skradła tożsamość.

Plusem jest również  nastrój, który stworzyła autorka. Przez całą powieść zastanawiamy się co w historii tej rodziny jest nie tak- czy bohaterowie są psychicznie chorzy, a może to efekt molestowania? Autorka wzbudza w nas lęk.
Jest to naprawdę duży plus tej powieści.

Dużym plusem jest również zakończenie, które jest naprawdę zaskakujące. Po odłożeniu książki przez jakiś czas nie wiedziałam co ze sobą zrobić, naprawdę! 

Zaletą jest również okładka, która naprawdę przyciąga wzrok i jest bardzo tajemnicza! Jest też w świetnej kolorystyce. Bardzo mi się podoba!
No to teraz minusy!
Pierwszym minusem jest podszywanie się pod Rebekę. Przecież to widome, że własna matka pozna swoją córkę. Trudno było uwierzyć, że nie pozna, ponieważ bohaterka ma inny głos, czy znaki szczególne. 

Nie podobało mi się również niedopracowanie A. Snoekstra nie dopracowała kilku  naprawdę ważnych szczegółów i czytelnik sam musi łączyć sobie fakty i domyślać się niektórych rzeczy.
Dostajemy strzępki informacji i nic nie wiemy o głównej bohaterce. Wiecie co? Ja nawet nie wiem jakie jest jej prawdziwe imię. 
Jako książkoholik wiem, że nikomu się to nie spodoba.

Muszę przyznać, że jest to powieść o której nie mam pojęcia co więcej napisać. Historia była świetna, ale wykonanie mocno przeciętne, Książkę przeczytałam naprawdę szybko, jednakże poza zakończeniem nie dostałam nic zaskakującego.
Podsumowując, Córeczka to przeciętna powieść, którą szybko się zapomni. Jest to książka na jeden wieczór. Historia naprawdę dobra, ale niedopracowana. 
Jednakże jeśli nie czytasz kryminałów, to na pewno Ci się spodoba, bo jest to niewymagająca i dość lekka powieść.
Z przykrością muszę przyznać, że jest tylko troszkę lepsza od Dziewczyny z pociągu.
 

Tytuł: Córeczka
Autor: Anna Snoekstra
Tłumacz: Dorota Stadnik
Ilość stron: 272
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller 
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Moja ocena: 6/10

Zaczytanych chwil!

8 komentarzy :

  1. Jestem w trakcie, ale większą część mam już za sobą. Jak na razie powieść mi się podoba, ale mam obawy, że zakońćzenie mnie rozczaruje, bo już powoli mnie nudzi, a podobno dopiero teraz robi się niebezpiecznie, zwroty akcji itd... Pozdrawiam!
    Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakończenie na pewno Cię nie rozczaruje, tyle mogę Ci obiecać! <3
      Druga połowa książki jest zdecydowanie lepsza, bo akcja nabiera tempa :)

      Usuń
  2. Ostatnio w blogosferze aż huczy o tej książce, przynajmniej ja mam takie wrażenie :) O ile fabuła i ten lęk mnie przyciągają, to przeciętne wykonanie, o którym wspominasz, raczej mnie odpycha od tej książki... Spytam o nią w bibliotece, ale nie będę się jakoś szczególnie rozglądać.
    Pozdrawiam cieplutko, Książkowy zakątek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dużo jej teraz w blogosferze. Jednak większości osób się podobało, dla mnie natomiast była niedopracowana, a naprawdę szkoda :/
      Ale polecam Ci ją jako lekki kryminał, który przeczytasz i zapomnisz :)

      Usuń
  3. Szkoda, że realizację pomysłu uznałaś za przeciętną. Zmarnowany potencjał to coś strasznego w przypadku dobrze zapowiadających się lektur.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Gdyby autorka popracowała nad tym troszkę więcej, byłaby to naprawdę świetna powieść.

      Usuń
  4. Sama nie wiem już czy po nią sięgnąć. Jest tak wiele różnych opinii o niej. Chyba muszę się o tym sama przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie przeczytałam ją i mam podobne zdanie. Nic nie wiemy o tej podszywającej się dziewczynie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie naprawdę przeogromna motywacja.
Tak, to właśnie dzięki Tobie nadal tu jestem i chcę tworzyć jeszcze więcej <3

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.