sobota, 4 lutego 2017

Lato koloru wiśni

Cześć, dzisiaj przychodzę do Was z recenzją :) Miał być tag, ale przeczytałam w styczniu za dużo świetnych książek.
Emely, obdarzona dość  sarkastycznym poczuciem humoru, studentka literaturoznawstwa, szczerze cieszy się z przeprowadzki jej najlepszej przyjaciółki do Berlina. Nie wie jeszcze, że szalona Alex zamierza zamieszkać w mieszkaniu swojego  brata, przystojnego szmaragdookiego bruneta, z którym Emely ma niemiłe wspomnienia. Na szczęście dziewczyna wkrótce pozna tajemniczego chłopaka z internetu. (Opis częściowo zapożyczony z lubimyczytac.pl).

Z jednej strony fabuła nie wyróżnia się niczym konkretnym spośród wielu podobnych powieści. Jednak sposób w jaki została przedstawiona sprawia, że trudno było mi się od niej oderwać. Styl pisania jest taki lekki i przyjemny.

Książkę uwielbiam w dużej części za dialogi, są świetne- pełne humoru i uczuć. Przy tej książce naprawdę się śmiałam!
Sarkastyczny humor, cięty język. To sprawia, że ta książka jest naprawdę dobra.

Ważną rolę odgrywa także zakończenie. Spodziewałam się czegoś całkiem innego i przewidywalnego,a przez autorkę przeżyłam szok i rozpacz, ponieważ nie posiadam jeszcze drugiej części. Cudowne zakończenie, trzymające w napięciu.

Zaintrygowało mnie także wymienianie wiadomości Emely z Lukim-internetowym przyjacielem, muszę przyznać, że było to bardzo tajemnicze. Czasami myślałam, że Luki to Elyas!
Chociaż bohaterka zirytowała mnie tym, że pisze Lukiemu takie rzeczy, przecież szipuję ją z Elyasem no!
Bardzo spodobała mi się także zmiana zachowana Elyasa i chciałabym Wam od razu o tym napisać, ale wiem, że byłby to taki spoiler, że zostałabym chyba zbiczowana!

Moim zdaniem tytuł książki, jest bardzo trafiony i przyznam się, że po części dlatego chciałam tę książkę (jeszcze raz dziękuję Bartek!^^). Czytałam, że dużo oso nie wie skąd wziął się tytuł. Jednak kiedy ja czytałam książkę i było powiązanie do tytułu, to uśmiechałam się sama do siebie.

Muszę również przyznać, że czasami zapominałam, że bohaterowie mają po 23/24 lata. Miałam wrażenie że są w moim wieku, czyli mają ok. 18/19 lat. Jednakże nie jest to dla mnie problemem i podoba mi się to.

Duży plus dla autorki za wplecenie tematu czytelnictwa i książek. Od pierwszych stron bardzo mnie to zaintrygowało.

Wydaje się, że Lato koloru wiśni, to gruba, 500 stronicowa książka, którą powoli się czyta. To nieprawda! Książkę czyta się tak szybko, że przeczytałam ją w dwa dni :) W dodatku co chwila się śmiałam.
Podsumowując, Lato koloru wiśni to lekka i przyjemna powieść. Czyta się ją naprawdę szybko. Porusza takie motywy jak uczucia, przyjaźń, miłość i przygoda. Nie brakuje tu humoru i książek. Jest to książka głównie dla dziewczyn. To naprawdę dobra powieść, przy której można odpocząć i się rozluźnić. Polecam :)

Tytuł: Lato koloru wiśni 
Autor: Carina Bartsch
Tłumacz: Emilia Kledzik
Ilość stron: 496
Gatunek: literatura współczesna
Wydawnictwo: Media rodzina
Moja ocena: 10/10 

19 komentarzy :

  1. Uwielbiam tę książkę i na pewno jeszcze niejednokrotnie do niej powrócę. Polecam również drugi tom, który jest bardzo dobrą kontynuacją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi tom jeszcze przede mną, ale chcę kupić jak najszybciej ^^

      Usuń
  2. Mam ją już dość długo w planach, ale jakoś nie potrafiłam znaleźć czasu, żeby "Lato koloru wiśni" przeczytać. Skoro rzeczywiście jest taka dobra, to muszę jak najszybciej się za nią wziąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj szybciutko! Naprawdę warto ^^

      Usuń
  3. Kilka razy już o niej słyszałam i mimo, że widzę dużo pozytywnych opinii, nie jestem do końca przekonana co do tej książki i chyba jak na razie sobie ją odpuszczę. :)
    Pozdrawiam! :)
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna,ale przewidująca.Bohaterka trochę mnie irytowała. Zaczynam czytać drugą część więc zobaczę czy będzie lepsza ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie irytowała, ale tylko momentami, naprawdę rzadko :) Miłego czytania!

      Usuń
  5. Książka może być naprawdę ciekawa, ale przez natłok obecnie czytanych książek i szkoły na razie po nią nie sięgnę.
    Pozdrawiam!
    sunny-snowflake.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie miałabym na nią czasu, ale miałam ferie, więc spokojnie mogłam się za nią zabrać ^^

      Usuń
  6. Wiele słyszałam o tej książce. Być może w końcu po nią sięgnę :)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała historia! Czytałam oba tomy i niesamowicie mnie wciągnęły. I zgadzam się z tym, że szybko się je czyta. Co z tego, że to taka cegiełka, jak pochłania się ją w mgnieniu oka :)
    Pozdrawiam,
    Zagubiona w słowach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druga część przede mną, ale czuję, że tak jak Ty pokocham obie części <3

      Usuń
  8. Zaintrygowałaś mnie, muszę w końcu sięgnąć po tę książkę. Ale myślałam, że to pojedyncza powieść, a nie seria. Teraz nie wiem czy to dobrze czy źle, bo czekają na mnie tony książek do przeczytania ;)
    Fajna recenzja, pozdrawiam :)
    http://the-book-huntress-reviews.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zaczniesz czytać, to uwierz mi, że będziesz się cieszyć, że jest druga część! To wciągająca, zabawna i pełna uczuć historia ^^ Na mnie też czekają tony książek, więc piąteczka! ^^
      I dziękuję za miłe słowa <3

      Usuń
  9. Książka dopiero przede mną, ale już jest na półce, więc to krok bliżej do lektury ^^

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie naprawdę przeogromna motywacja.
Tak, to właśnie dzięki Tobie nadal tu jestem i chcę tworzyć jeszcze więcej <3

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.