piątek, 30 grudnia 2016

Pax

Odkąd Peter uratował małego liska, on i Pax byli nierozłączni. Jednakże los nie zawsze im sprzyja i rozłącza dwójkę przyjaciół. Pax znajduje się 500 kilometrów od chłopca. Czy dadzą radę pokonać taką odległość aby ich przyjaźń trwała na zawsze? Czy lis nie straci nadziei na odnalezienie go? Czy przetrwa w dzikim i niebezpiecznym lesie?
Na początku poruszę temat wątków w powieści.
Książka pokazuje nam ważne motywy takie jak wojna, przyjaźń i zaakceptowanie samego siebie. Ukazuje nam również prawdziwy obraz ludzi, pokazuje nam prawdziwą twarz dorosłych, oczywiście nie wszystkich.
Jest to książka z głębokim przesłaniem.

Nie jest to wesoła książka, kiedy ją czytałam, co kilka stron chciało mi się płakać.
Z pozoru wydaje się być powieścią dla dzieci, prostą i nic nie wnoszącą do naszego życia. Jednakże, kiedy wczytamy się w nią głębiej, zrozumiemy jej przesłanie i że nie chodzi to tylko o odnalezienie lisa przez chłopca.

Zgadzam się również co do porównania tej powieści z Małym Księciem, ponieważ zawierają te same wątki, co czasami naprawdę widać i są tak samo magiczne i piękne.

To nieskomplikowana książka, która wzbudzi w czytelniku falę emocji i wywoła w nim długie przemyślenia. Na powieść autorki, możemy spojrzeć z różnych perspektyw i każdy może wynieść z niej co innego.
Wzbudza w nas podobne uczucia co Mały Książę.
Lektura jest napisana w prostym i przyjemnym stylu. Czyta się szybko i trudno jest oderwać się od treści.
Opowieść jest pisana z perspektywy dwóch bohaterów, co jest świetnym sposobem na pokazanie emocji, Zarówno Peter, jak i Pax przeżyli swoje załamania, spięcia, smutki i szczęśliwe chwile.

Należy też wspomnieć o ilustracjach, które wykonał Jon Klessen. Są przepiękne! Tworzą taki cudowny klimat i jestem pewna, że bez ilustracji książka byłaby przeze mnie oceniona na troszeczkę mniej niż jest. Dzięki nim widzimy jacy są bohaterowie, możemy jeszcze lepiej wyobrazić sobie ich przygodę.

Podsumowując, Pax, to książka, którą możemy zaliczyć do literatury na miarę Małego Księcia. Jest świetnym oderwaniem się od rzeczywistości i skłania nas do przemyślenia sobie wszystkiego. To książka pełna emocji, Jedynym minusem jest częściowe podobieństwo do Małego Księcia.
To powieść, która może rozedrzeć nam serce, skleić, a później znowu rozłamać na kawałki.
Kiedy skończy się tę powieść, trzeba długo się nad nią zastanowić. Naprawdę polecam.
Tytuł: Pax
Autor: Sara Pennypacker
Tłumacz: Dorota Dziewońska
Ilość stron: 296
Gatunek: literatura dziecięca
Wydawnictwo: IUVI
Moja ocena: 9/10

Zaczytanych chwil!
14

niedziela, 25 grudnia 2016

Plany na 7ReadUp- Edycja świąteczna

"Ostatnio czytam bardzo mało książek, 1-2 na miesiąc,a to mało w porównaniu do tego ile czytałam kiedyś. Postanowiłam więc wziąć udział w świątecznym 7ReadUp i nadrobić stracony czas.

Czym jest 7ReadUp?
Jest to tygodniowy maraton czytelniczy, organizowany przez Marthę Oakiss, w trakcie którego mamy likwidować nasze czytelnicze zaległości. Istnieją dwie wersje wyzwani- pierwsza- podstawowa, polega na przeczytaniu takiej ilości książek, aby suma szerokości ich grzbietów wynosiła minimum 7 centymetrów. Druga- wersja hard- to urozmaicenie wersji podstawowej. W tym przypadku mamy czytać tylko książki, które kojarzą nam się ze słowem GWIAZDKA. Tegoroczny maraton trwa od 26 grudnia do 1 stycznia. Wszystkie szczegóły znajdziecie tutaj.
Co planuję przeczytać?

"Playlist for the dead. Posłuchaj a zrozumiesz" Michelle Falkoff 
Ta książka stoi na mojej półce już tak długo, że po prostu muszę ją przeczytać, nie ma że nie! :P

"Kochani, dlaczego się poddaliście?" Ava Dellaira
Ta książka również długo czeka na przeczytanie, a na okładce są gwiazdki więc pasuje idealnie.

"Black Ice" Becca Fitzpatrick
Te książkę muszę dokończyć, wybrałam ją dlatego, że przypomina mi zimę i gwiazdkę. Zaczęłam ją przed 26, ponieważ nie mogłam już wytrzymać. 

"Prawdodziejka" Susan Dennard
Te książkę po prostu chcę przeczytać.

"Cyrk nocy" Erin Morgenstern
Cyrk nocy wybrałam, ponieważ ma gwiazdki na okładce. Nie wiem do końca czy chcę czytać tę powieść akurat teraz, więc możliwe, że zamiast tego przeczytam "Ogień i woda".

Tak prezentuje się mój czytelniczy plan, połowa jest w wersji hard, a druga część już nie. Trochę pomieszane, ale najważniejsze jest to, żeby czytać, prawda?
A Wy? Bierzecie udział w tym wyzwaniu?
Tymczasem życzę Wam zaczytanych chwil i wesołych świąt!
16

sobota, 17 grudnia 2016

Book Haul z ostatniego czasu

Już jakiś czas temu planowałam zrobić Book Haul, aż w końcu nazbierało się tyle nowych książek, że muszę napisać ten post, bo później nie będę pamiętać co i jak.
Nie powiem Wam z jakiego czasu są te książki, bo sama nie wiem, kiedy one do mnie przyszły.
Postaram się pokazać Wam książki w miarę dobrej kolejności i opisać skąd je mam. Ta druga czynność będzie trochę łatwiejsza, ponieważ pamiętam skąd mam wszystkie moje książki, każda ma inną historię. Nie przedłużając zapraszam na Book Haul!
1.Nie poddawaj się- Rainbow Rowell (recenzja)
2.Pamiętnik lesbijki- Eryk Edwardsson 
3.Milion cudownych listów- Jodi Ann Bickley (nie ma na zdjęciu, pożyczyłam)
4.Rozważna i romantyczna- Jane Austen
5.Król Kruków- Maggie  Stiefvater
6.Do wszystkich chłopców, których kochałam- Jenny Han
7.Czerwone jak krew- Salla Simukka 
8.Uroczysko. Imperium- Colin Meloy
9.Pax- Sara Pennypacker (recenzja wkrótce)
10.Ogień i woda- Victoria Scott
11.Endgame- James Frey
12.Cyrk nocy- Erin Morgenstern

Teraz krótko opiszę skąd mam powyższe książki. Powieść Rowell dostałam od wydawnictwa HarperCollins Polska, jak na twórczość tej autorki, to książkę oceniłam dość wysoko!
Pamiętnik lesbijki dostałam od wydawnictwa Alternatywnego. Jeśli chcielibyście recenzje, to piszcie w komentarzu. 
Następne trzy książki kupiłam w Carrefourze. Uwaga, uwaga! Każda za 10 złotych! Deal życia, wiem. Król Kruków był wtedy mało dostępny, więc jeszcze bardziej się cieszyłam.
Czerwone jak krew i Uroczysko. Imperium kupiłam na oczytani.pl. Dwie książki kosztowały razem około 20 zł także jak mogłam nie kupić?!
Pax i Ogień i woda dostałam od wydawnictwa IUVI, aktualnie jestem w trakcie czytania Pax'a.
Endgame dostałam od moich przyjaciół jeszcze we wrześniu, dziękuję! <3 
A Cyrk nocy dorwałam na instagramowej wymianie.

13.Miłośniczki Czekolady i ślub- Carole Matthews (recenzja)
14.Kolorowanka Fantastyczne Zwierzęta (recenzja)
15.Alicja w krainie Czarów (po angielsku)- Lewis Carroll
16.Piotruś Pan (po angielsku)- J. M. Barrie
17.Przygody Sherlocka Holmesa (po angielsku)- Arthur Conan Doyle
18.Szóstka wron- Leigh Bardugo (nie ma a zdjęciu, pożyczyłam)
19. Prawdodziejka- Susan Dennard
20. Wystarczą 3 kolory. Rysuj! (recenzja wkrótce)
21.Lato koloru wiśni- Carina Bartsch
22.Promyczek- Kim Holden
23.Zaklęta w białą sarnę- Anna Elsa
24.Latarnia umarłych- Leszek Herman
Dwie pierwsze książki dostałam od wydawnictwa HarperCollins Polska, oczywiście zapraszam na recenzje. Trzy następne są po angielsku, jednakże nie są to zwyczajne książki, ale recenzja już niedługo :)  Prawdodziejkę dostałam od wydawnictwa SQN  i recenzja pojawi się prawdopodobnie w święta. Wystarczą 3 kolory. Rysuj! jest od Insignis, to świetna książka dla tych, którzy uczą się rysować tak jak ja. 
Lato koloru wiśni dostałam na Mikołajki od mojego przyjaciela (Bartka Henryka Antoniego :D), nie muszę pisać tutaj jak bardzo się z niej cieszę, bo dobrze o tym wie.
Następną książką, którą również dostałam 6 grudnia, tym razem od przyjaciółki, jest Promyczek. Cieszę się z niej równie mocno jak z Lato koloru wiśni. Dziękuję Magda i Bartek! 
Zaklęta w białą sarnę jest książką, którą patronuję. Także jestem z siebie trochę dumna. Zapomniałabym, czekajcie na rozdanie!
I ostatnią książką jest Latarnia umarłych, którą postaram się zrecenzować jeszcze przed 24.
Uff, troszkę tego było. Chociaż gdybym pamiętała wszystkie książki z ostatniego czasu byłoby tego o wiele więcej 
Następnym razem postaram się to zrobić lepiej, jednakże jest to mój pierwszy taki duży Book Haul więc wybaczcie!
Którą książkę czytaliście albo chcielibyście przeczytać?
Zaczytanych chwil kochani!
23

wtorek, 13 grudnia 2016

Zalotny Tag Książkowy

Cześć, dzisiaj przychodzę do Was z tagiem, do którego zostałam nominowana przez Karola z Kiroku Czyta, dziękuję!
Zapraszam do czytania :)
1.Zauważenie-  książka, którą kupiłam ze względu na okładkę.
Taką książką jest Uroczysko. Imperium, jest to druga część cyklu Kroniki Lasu, ale kiedy zobaczyłam okładkę i jej cenę (10 złotych!) to od razu ją zamówiłam.
2.Pierwsze wrażenie- książka, którą kupiłam ze względu na opis.
Taką książką jest Małe życie czy też Chłopiec-duch.
Małe życie jest już za mną i szczerze mogę Wam polecić tę powieść.

3.Słodkie słówka- książka ze świetnym stylem pisania.
Moim zdaniem świetny styl pisania ma John Green. I muszę umieścić tu wszystkie jego książki, bo we wszystkich jestem zakochana, Jego styl jest przyjemny i lekki, przynajmniej dla mnie.

4.Pierwsza randka- pierwszy tom serii, który sprawił, że miałam ochotę od razu zabrać się za kolejne. 
Taką serią były Igrzyska śmierci czy też Niezgodna. O i jeszcze Szeptem! Byłam niecierpliwa dalszych losów bohaterów i musiałam natychmiast mieć kolejną część, bo wariowałam.
Musze przyznać się, że długo zastanawiałam się nad tym punktem, ponieważ czytam bardzo mało serii.

5.Nocne rozmowy telefoniczne- książka, przy której zarwałam noc 
Nie czytam w nocy, więc nie mogę odpowiedzieć na to pytanie.
Jednakże gdyby trochę naciągnąć odpowiedź to byłaby to książka Małe życie, bo czytałam ją do 23 czy nawet do północy, a dla mnie to bardzo długo.
6.Zawsze w myślach- książka, o której nie mogę przestać myśleć.
Taką książką jest Oddam Ci słońce, uwielbiam tę książkę i codziennie, kiedy widzę jej okładkę to uśmiecham się sama do siebie. Jest to moja ulubiona powieść i raczej się to nie zmieni!

7.Kontakt fizyczny- książka, którą kocham za towarzyszące uczucia. 
Jest to oczywiście Oddam Ci słońce, ale nie chcę znowu wymieniać tej samej książki. Więc wymienię tu tytuł Teraz albo nigdy, książki wprawdzie nie kocham, ale bardzo spodobała mi się miedzy innymi za okazywane w niej uczucia.
8.Spotkanie z rodzicami- książka, którą chcę polecić rodzinie i znajomym. 
tutaj wymienię kilka pozycji: Małe życie, Oddam Ci słońce, Szkoła latania czy też Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender.
9.Myślenie o przyszłości- książki, które będę czytała jeszcze nie raz.
Na pewno Oddam Ci słońce! Takimi książkami są również Mały Książę oraz Oskar i Pani Róża.
Nominuje:
Filipa z Filip w Labiryncie Książek ^^

Zaczytanych chwil kochani!
22

środa, 7 grudnia 2016

Miłośniczki Czekolady i ślub

Miłośniczki Czekolady i ślub to historie, czterech kobiet, które są przyjaciółkami już bardzo długi czas. Każda z bohaterek ma jakieś problemy i musi je przezwyciężyć. Nie jest to łatwe, ale na szczęście mają siebie.
W dużym skrócie o tym jest właśnie ta książka. Nie chcę pisać więcej, ponieważ nie czytałam poprzednich części i chcę uniknąć spoilerów.
Szczerze mówiąc nie zauważyłam, że jest to 4 część dopóki nie zobaczyłam tego na lubimyczytac.pl.
Ale nie przeszkadzało to w czytaniu, tą część można przeczytać bez wcześniejszych, przynajmniej ja tak myślę,
Fabuła powieści jest prosta, poukładana i spokojnie nabiera tempa. Przypomina scenariusz typowo kobiecego serialu, takiego z dużą ilością miłości i wielką przyjaźnią.

Autorka pisze prostym i przyjemnym stylem. Porusza kilka ważnych motywów, jednakże nie są one bardzo szokujące i są przedstawione w jasnych kolorach.
Wydaje mi się, że Matthews jest realistką, ponieważ nie naciąga żadnych faktów i kiedy się czyta, to fabuła ma czysty i wyraźny wydźwięk.

Nie spodobał mi się sposób opisywania bohaterów płci męskiej. Autorka przedstawiła partnerów bohaterek jako idealne osoby. Kochający, przystojny, opiekuńczy i seksowny- tak wygląda każdy bohater męski w tej powieści. Było to trochę monotonne, ale w sumie nie było tragicznie :)
Jednakże na plus oceniam bohaterki żeńskie. Autorka bardzo realistycznie wykreowała postacie kobiet. Za to dostaje dużego plusa!
A co do okładki, to jest naprawdę urocza! Delikatna i skromna. Typowo kobieca książka i typowo kobieca okładka. Naprawdę ładnie prezentuje się na półce!

Podsumowując, książkę polecam w szczególności kobietom, które zauroczone są w miłosnych historiach. Jest to również świetna propozycja na świąteczny prezent dla cioci, mamy czy też babci.
Jest to prosta, lekka i przyjemna powieść, w sam raz na długi zimowy wieczór.

Wiem, krótsza recenzja i trochę nie podobna do wcześniejszych, ale trudno było mi ocenić tę książkę :)

Tytuł: Miłośniczki Czekolady i ślub
Autor: Carole Matthews
Tłumacz: Elżbieta Regulska-Chlebowska
Ilość stron: 265
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Moja ocena: 6/10

Zaczytanych chwil kochani!

6

sobota, 3 grudnia 2016

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć- kolorowanka

W dzisiejszym poście chciałabym Wam nieco przybliżyć kolorowankę  na podstawie filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Będzie to krótka recenzja, bo to jednak kolorowanka i nie ma w niej treści, a tym bardziej fabuły.
Siedemdziesiąt lat przed tym, jak Harry Potter czyta książkę autorstwa Newta Skamandera pisarz przeżywa niezwykłe przygody w tajemniczym nowojorskim stowarzyszeniu czarownic i czarowników.

Przygotuj kredki, cienkopisy, mazaki i markety- cokolwiek zechcesz i koloruj! W tej kolorowance nie ma żadnych ograniczeń, najważniejsza jest Twoja wyobraźnia.
Kolorowanka przeniesie Cię do świata, w którym magia nie jest obca.

Jest to przepięknie ilustrowana, czarno-biała książka w której możemy odkryć wątki z filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". W książce znajdziemy sceny, postacie i rekwizyty z filmu. Książka najbardziej spodoba się fanom Harry'ego Potter'a, ale i nie tylko. Wiem z własnego doświadczenia :) W kolorowance najważniejsza jest zabawa,

Jako, że lubię rzeczy takiego typu, to z łatwością rozpoznam ich zalety i wady.
Plusem tej kolorowanki na pewno jest okładka. Wykonana jest z grubego i błyszczącego materiału. Dzięki temu trudno ją pobrudzić lub podrzeć. Na przedniej stronie okładki widnieje ciekawa biało-złota ilustracja, a w środku okładki możemy zobaczyć sceny z filmu.
Minusem kolorowanki jest to, że na po obu stronach kartki są obrazki lub jeden obrazek jest rozdzielony na dwie inne kartki, Jeśli ktoś chciałby wyrwać jeden większy obrazek, albo mniejszy bez zniszczenia drugiego, to życzę mu powodzenia, ponieważ jest to niemożliwe..
Jeszcze jednym minusem, który zauważyłam podczas kolorowania jest przebijanie cienkopisów na drugą stronę. Wprawdzie przebijają tylko ciemne kolory takie jak czerwony, niebieski czy czarny, ale kiedy chcemy pomalować następny obrazek to zostaną na nim niechciane plamy z poprzedniej ilustracji.

Podsumowując, "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" to świetna kolorowanka dla wszystkich, bez wyjątku. Pomimo kilku małych wad warto ją zakupić, chociażby dla samej radości i zabawy. Po to własnie ją stworzono, prawda?
Myślę, że takie drobne minusy tej kolorowanki nie będą nikomu przeszkadzały.
Ja i moja siostra bardzo miło spędzałyśmy czas przy jej kolorowaniu.

Zaczytanych i kolorowych chwil kochani!
9

czwartek, 1 grudnia 2016

Urodziny bloga! Jestem już z Wami rok!

Dzisiaj mija rok od założenia bloga. I wiecie co? Nie spodziewałam się tego. Gdyby ktoś zapytał mnie rok temu, ile czasu będę prowadzić bloga, odpowiedziałabym, że kilka tygodni i później mi się znudzi.
Jednak kiedy zobaczyłam jak cudowną rzeczą jest dzielenie się z Wami informacjami o książkach, zakładkach i wszystkim co związane z literaturą, to zmieniłam zdanie.
Kiedy ktoś zapyta mnie teraz, jak widzę swojego bloga to odpowiadam, że nie umiem już funkcjonować bez blogosfery i  za jakiś czas będę tu nadal, tylko, że coraz lepsza i bardziej zmotywowana 😊
Chciałabym każdemu z Was bardzo podziękować, bez Was nie byłoby mnie tu. Pod każdym swoim postem widzę Wasze cudowne komentarze, dają mi ogromną motywację do dalszego działania.
Gdyby nie wasze wsparcie, mój blog zapewne już by nie istniał. Naprawdę bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję! Jesteście cudowni! 💓

Chcę również bardzo podziękować Filipowi, jest najlepszym przyjacielem pod słońcem i zawsze mogę liczyć na jego pomoc. Dziękuję Filip! Ty również się nie poddawaj i pisz dalej! (Blog Filipa)

Ten rok naprawdę mnie zmienił. Piszę dużo lepsze recenzje, lepiej dobieram słowa, co przydaje mi się również w szkole! Moje recenzje są już na wyższym poziomie niż na początku.
Blog zmienił również moje podejście do fotografii. Wcześniej nie robiłam zdjęć nawet przez tydzień czy dwa, bo nie miałam pomysłu. Teraz robię je praktycznie codziennie, książka to świetny model, naprawdę! Obecnie rzadko kiedy nie mam przy sobie aparatu i książki.
Przez ten rok wzrosła również liczba ciekawych książek, które przeczytałam i które chcę przeczytać. Wcześniej czytałam to co miałam pod ręką. Dzięki Wam wyrobiłam sobie gust czytelniczy.
Przez rok nawiązałam 4 współprace z wydawnictwami i jedną z autorką. Patronuję również dwie książki, co najbardziej mnie motywuje i cieszy.
A teraz czas na konkretne dane, czyli roczne statystyki:
Liczba odwiedzin: 22 886
Liczba komentarzy: 645
Liczba obserwatorów bloga: 138
Liczba nawiązanych współprac: 5
Liczba polubień na Fb: 8587
Liczba obserwatorów na Instagramie: 491

Wspomnę tu jeszcze o postach, a mianowicie:
Liczba wszystkich postów: 58
Liczba recenzji: 27
Liczba innych postów (takich jak tagi, podsumowania itp.): 31

Mówiąc szczerze (a raczej pisząc) nie jestem z siebie zadowolona, ale postanowiłam, że od dziś będę wkładać w bloga więcej starań niż wcześniej. Mam nadzieję, że za rok napiszę "Jestem zadowolona ze swoich osiągnięć!". Na razie jednak napiszę tylko, że nie jest źle, ale mogło być dużo lepiej :)
Jednakże jeśli dłużej by się zastanowić, to nieważne są liczby i komentarze, ale to, że codziennie odwiedzacie mojego bloga i czytacie to co piszę. Za to właśnie Wam dziękuję 💓

W ramach podziękowania możecie spodziewać się rozdania :) Jednakże będzie ono dopiero w styczniu, ponieważ zbliżają się święta i nie chcę niepotrzebnego zamieszania i problemów z pocztą.
W komentarzu możecie napisać, co mogłoby się pojawić w rozdaniu.
Tymczasem żegnam się z Wami i jeszcze raz bardzo Wam wszystkim dziękuję!
Zaczytanych chwil kochani!
32
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.