czwartek, 1 września 2016

Back to school książkoholika

Kilka osób wyraziło chęć, abym zrobiła post z serii Back to school więc oto jest! 1 września i taka niespodzianka  ^^ Od razu uprzedzam Was, że to będzie długi post! Zrobiłam dużo zdjęć!

Więc może na początek zaszyty. Uwielbiam te ładne i urocze!
Dwa pierwsze (od lewej) kupione w Kauflandzie i jeden w Biedronce, kosztowały ok.2 zł
Kupione w Biedronce, są przepiękne! W środku okładki także są kolorowe. Cena to ok. 2 zł
Te zeszyty także kupiłam w biedronce, przepiękne, prawda? Ich cena to około 4 zł.
Pierwszy i ostatni kupiłam w Carrefourze, duży i mały w półtwardej oprawie, zapłaciłam jakoś tak do 5 zł.
Dwa pozostałe kupiłam za ok. 1,50 zł w Kauflandzie i w pobliskim sklepie.

To teraz trochę przyborów:
Znaczniki! Jako typowy książkoholik będę używać ich do zaznaczania cytatów, zamiast do nauki, ale trudno :P

Ołówki i cienkopisy do podkreślania to podstawa! Znając mnie częściej będę używała zakreślaczy, ale to też się przyda. Kupiłam je w Carrefourze, tak jak dwie rzeczy poniżej.

 Moje ulubione długopisy (piszę tylko czarnymi) i świetne gumki do ścierania. Cena tych rzeczy to jakieś 5-8 zł za każdą.

              
Zakreślacze w ulubionych kolorach! (1,60 zł za jeden) i przeurocze długopisy! Nie piszę niebieskimi, ale musiałam mieć chociaż jeden, więc kupiłyśmy kilka razem z siostrą (1,50 zł za jeden)

 Kredki, bo czasami do szkoły noszę kolorowanki antystresowe, razem zapłaciłam za nie ok. 7 zł. i kalendarz szkolny, który jest przeuroczy! W moich kolorach i z flamingami! Kupiłam go w Biedronce, za 19.99 zł.

Do szkoły na pewno zabiorę jeszcze jakieś książki!  Nie chcąc przedłużać wpisu, który i tak już jest spory, plany na wrzesień dodam za 2-3 dni.

A tymczasem:
Życzę zaczytanych i dobrych chwil!

11 komentarzy :

  1. Ja w tym roku kupiłam jeden duży zeszyt do 5 przedmiotów, żeby za dużo nie dźwigać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja próbowałam tak w tamtym roku i skończyło się tak, że zabrakło mi kartek z kilku przedmiotów i musiałam i tak kupić normalne :P

      Usuń
  2. Mam ten sam zeszyt w flamingi! Muszę przyznać, że jest tak ładny, iż nie chce bo nim mazać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Całe szczęście, że ja mam jeszcze miesiąc wakacji. Jak dobrze być studentem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym wrócić do szkoły. To były piękne czasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szkoła pozostawia naprawdę dobre wspomnienia. Pomimo tego, że czasami jest trudno i mamy wrażenie, że nie damy sobie rady, to wspomnienia, które mamy są cudowne.

      Usuń
  5. Typowy student - jeden zeszyt do wszystkiego :D Szkoda tylko, że nie zdążyłam kupić tego kalendarza :(

    www.niekulturalnakulturalnie.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki piękny kalendarz!
    Szkoda, że ja już dawno po szkole, a na studia nie muszę się przygotowywać. A to był najlepszy moment w moim szkolny życiu- zakupy przyborów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż mi przypomniałaś o paru rzeczach, dziękuję! Dobre zestawienie, na pewno się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasami chciałabym wrócić do szkoły w dodatku tyle pięknych zeszytów. Moja siostra ma taki sam kalendarz, ja w tamtym roku kupiłam sobie takie same znaczniki w biedronce i zaznaczam w książkach różne ważne rzeczy żeby nie zapomnieć i nie zgubić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz super zeszyty! A te długopisy są słodkie ^^
    Zapraszam serdecznie do siebie http://panidosiaczek.blogspot.com/
    Buziak :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie naprawdę przeogromna motywacja.
Tak, to właśnie dzięki Tobie nadal tu jestem i chcę tworzyć jeszcze więcej <3

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.