wtorek, 30 sierpnia 2016

25 książkowych faktów o mnie

Cześć! Na blogach widziałam, że dużo osób robi post tego typu, więc postanowiłam, że ja też napiszę 25 książkowych faktów, poznacie mnie choć odrobinę lepiej :) To troszkę dłuższy wpis, ale myślę, że ciekawy :)

1.Nie lubię niszczyć książek.
Lubię zadbane książki, które nie mają połamanych grzbietów i pozaginanych rogów. Wydałam na nie swoje pieniądze i to nie mało, więc dlaczego mam je niszczyć?

2.Nie liczę ile książek mam w swojej biblioteczce. 
Przestałam je liczyć, kiedy miałam 53 książki. Od tego czasu przybyło mi bardzo dużo książek, ale nie chcę liczyć ile. Szczęścia nie trzeba liczyć!

3.Uwielbiam zakładki.
Mam ich bardzo dużo! Kiedy idę do księgarni i kupuję książkę, to zazwyczaj dobieram do tego zakładkę. Wymieniam się nimi, wygrywam w konkursach, robię je sama i z chęcią biorę zakładki z biblioteki lub reklamujące księgarnie czy cokolwiek innego.

4.Nie potrafię żyć bez znaczników!
Kocham zaznaczać nimi cytaty, ale przydają mi się również do nauki, kiedy zaznaczam sobie ważne pojęcia w podręczniku. Nie potrafię włożyć kawałek urwanej kartki jako znacznik albo zaznaczyć fragment długopisem czy nawet ołówkiem.

5.Przepisuję cytaty.
Nawiązując do faktu 4, muszę się przyznać, że pomimo zaznaczania cytatów i tak przepisuję je później do zeszytu.

6.Mam dużo nieprzeczytanych książek.
Mniejsza połowa mojej biblioteczki to książki nieprzeczytane, kupuję je lub wygrywam, a one czekają i czekają na przeczytanie. Ale przeczytam je! Bo na razie nie kupuję książek!

7.Nie lubię białych kartek.
Przeszkadzają mi i moim zdaniem zabierają urok książce. Nie znoszę tego najbardziej, kiedy czytam w słoneczny dzień i są tak białe, że nic wtedy nie widać i rażą po oczach.

8.Uwielbiam rozmawiać o książkach.
Mogłabym robić to cały dzień, szczególnie z przyjaciółmi.

9.Nie lubię wydań kieszonkowych.
Są lekkie i małe, więc zmieszczą się praktycznie do każdego plecaka czy każdej torebki, ale na swojej półce mam tylko 2 takie książki. Nie przekonam się do kieszonkowych książek.

10.Lubię książki w twardej oprawie!
W sumie lubię to mało powiedziane, bo gdybym mogła mieć wszystkie książki w twardej oprawie, to byłabym najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Kocham twarde okładki, pomimo że są przez to ciężkie, nie przeszkadza mi to.
11.Nie lubię czytników...
ani innych elektronicznych rzeczy na których można czytać. Wolę poczuć książkę w rękach i wiedzieć co czytam.

12.Wolę, kiedy to chłopak jest głównym bohaterem powieści.
W większości książek, które czytam najważniejszą postacią jest dziewczyna i to z jej perspektywy jest napisana historia. Nudzi mnie już to.

13.Rzadko patrzę na okładki.
Dlatego, kiedy robiłam post "10 najładniejszych okładek w mojej biblioteczce", to trudno było mi aż tyle wybrać. Najważniejszy jest dla mnie opis i treść.

14.Nie lubię pożyczać książek.
Trudno mi pożyczyć książkę, która należy do mnie, ponieważ już kiedyś wróciła do mnie zniszczona i osoba, która ją pożyczyła nawet nie przeprosiła. Zdarzyło mi się również tak, że pomimo iż książkę pożyczyłam dawno, to nadal na nią czekam i chyba się nie doczekam.

15.Wolę mieć nowe książki.
Lubię mieć nowe książki i wiedzieć, że nikt ich nie czytał, chociaż często kupuję z grup na Fb, w której książki są używane.

16.Uwielbiam biblioteki.
Jednak rzadko wypożyczam książki, bo jeśli jakieś naprawdę mi się spodobają, to trudno jest mi je oddać.

17.Lubię namawiać na czytanie!
Szczególnie moją młodszą siostrę. Próbuję przekonać do tego jak najwięcej moich znajomych, którzy nie czytają.

18.Prowadzę książkową stronę na Fb!
Strona nazywa się Książki dla młodzieży i jestem jej założycielką.
Razem z trzema innymi dziewczynami dodajemy tam masę ciekawych informacji o książkach.
Ja jestem od początku jej stworzenia, więc już prawie 2 lata.

19.Lubię odpowiadać na książkowe pytania.
Nawet te z LBA! Byleby tylko były książkowe!
Lubię dzielić się swoją wiedzą o literaturze.

20. Na urodziny przyjaciół kupuję im książki.
Jeśli ktoś z moich przyjaciół czy znajomych ma urodziny to nawet jeśli nie czyta, potrafię kupić mu książkę jako prezent. Kto wie, może to początek czytelniczej przygody?
21.Kocham dostawać książki!
Nawiązując do faktu 20. Wolę dostawać na urodziny czy święta książkę niż cokolwiek innego (pomijając wszystko co związane z fotografią, bo to jest najważniejsze)

22.Gdziekolwiek idę, zawszę zabieram ze sobą książkę.
Nawet jeśli idę spotkać się z przyjaciółką i wiem, że będę z nią rozmawiać i nie przeczytam nawet strony, to i tak książka idzie ze mną!


23.Kiedy nie mam książki czytam na Wattpad.
Nawiązując do faktu 22, jeśli jednak jakimś sposobem nie wzięłam książki, to czytam na tej aplikacji.
Kiedy nie mogę spać, a jest tak późno, że nie mam siły wstać po książkę, to także z niej korzystam.

24.Czytam na lekcjach.
Szczególnie na zajęciach zawodowych, religii, polskim (pomimo tego, że lubię ten przedmiot) i wf, kiedy nie ćwiczę.

25.Lubię robić zdjęcia książkom i nagrywać je.
Co łączy się z tym, że bardzo chciałabym nagrywać na YouTubie, jednak brak czasu i wiary w siebie mi to uniemożliwia,
Drogi czytelniku!
Jeśli dotrwałeś do końca, to bardzo Ci dziękuję za przeczytanie moich starań! 
Wiedz, że to mnie bardzo motywuje i cieszy.
Napisz również jakieś fakty o sobie! Z chęcią poznam Ci choć odrobinę.
Zaczytanych chwil!
10

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

10 najładniejszych książek w mojej biblioteczce cz.1

Cześć!
Dzisiaj chcę pokazać Wam moje najładniejsze książki!
Wprawdzie wszystkie książki w mojej biblioteczce są przepiękne, ale te najbardziej zwracają uwagę. Oczywiście według mnie :)
Wpis podzielę na dwie części, ponieważ nie chcę Was zanudzić długim postem. Myślę, że 5 książek, to wystarczająca ilość.
Kolejność jest przypadkowa :)

1.Las Tajemnic- Erin Hunter
Książka ma przepięknego kota na okładce i mroczny klimat. Zwierzęta na oprawie, są całkiem oryginalne, prawda? 
Napis "Wojownicy" jest w kolorze złotym, co wygląda naprawdę ładnie, reszta okładki jest matowa.
Poza tym mój przyjaciel Filip patronuje tę książkę i widnieje na niej jego nazwisko, więc podwójna radość! 
2.Potworna- MarcyKate Connolly
Powiem od razu, że recenzja tej książki pojawi się na 100%!
Powieść ma mroczny motyw, a jej okładka jest wyjątkowa w dotyku. Pod palcami można wyczuć jakby książka miała szramy. 
3.Małe życie- Hanya Yanagihara
Ta książka to życie! Jest cudowna!
Ma taką wyjątkową okładkę, a do tego jest w twardej oprawie. CUDO!
Treść także ma przepiękną! 
4.Rozważna i romantyczna- Jane Austen
Okładka tej książki jest śliczna.Kwiatki, wzory, ładna czcionka.
Typowo kobieca książka, to lubię. 
5.Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej- Sarah Dessen
Ta okładka może wydawać się taka zwyczajna, ale mi bardzo się podoba.
Lubię taki styl okładek. Podoba mi się to, jaka jest prosta i delikatna.
Lubię klimatyczne okładki, które gdy tylko na nie spojrzysz przenoszą Cię w klimat czytanej historii.

Drogi czytelniku, jeśli dotrwałeś do końca tego wpisu, to bardzo Ci dziękuję i zapewniam Cię, że sprawiłeś mi tym przeogromną radość.
Ps. Wiem, że jest kilka powtórzeń w tym wpisie, wybaczcie mi to. 

Zaczytanych chwil Kochani!
10

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Medyczny Tag Książkowy

Do tego tagu zostałam nominowana przez moją imienniczkę Paulinę, dziękuję Ci kochana!
Więc nie przedłużając:
Zapraszam do czytania!
1. Anestozjologia- książka, która tak mnie znudziła, że jej nie skończyłam.

Chyba nie ma takiej książki, albo jest, ale jej nie pamiętam. No bo dlaczego mamy pamiętać o książkach nie wartych przeczytania? 

2.Diagnoza- książka, przy której chciało mi się płakać. 
Przy tych książkach nie tylko chciało mi się płakać, a wylałam przez nie morze łez. 
Dwie cudowne historie z których można się czegoś nauczyć.

3.Zawał- Książka z nagłym zwrotem akcji.
Książka nie za bardzo mi się podobała, ale mimo wszystko dużo się w niej działo. 
Jeśli masz ochotę, kliknij Tutaj i przeczytaj jej recenzję.

4.Dentysta- Książka, której szczerze nie lubisz.

 Dentystę, akurat lubię, ale jeśli mam wybrać książki których nie znoszę to zdecydowanie będą to Król Edyp i Nałogowiec. 
Rozumiem, że pierwsza książka, którą tu wymieniłam, to ważna lektura, ale naprawdę ciężko było mi to czytać i szczerze jej nie lubię,
A co do Nałogowca, to kupiłam ją kiedyś za kilka złotych i już jej nie mam, oddałam, bo nie mogłam jej czytać, ten autor nie potrafi pisać, a książka została przydzielona do literatury pięknej, zabawne, prawda?

5."...Nie ma go/jej już"-  książka z zupełnie niespodziewaną śmiercią.
W tych dwóch książkach nie spodziewałam się śmierci, a przynajmniej nie tych bohaterów.

6.Operacja- książka, przy której wstrzymujesz oddech, boisz się tego, co się stanie.
Miałam tak pod koniec Tam, gdzie śpiewają drzewa, bardzo dużo się w niej działo i towarzyszył mi również strach przed, że pod koniec książki zginie bohaterka i jej magiczny towarzysz.
I wiecie jak się skończyło?
A tak, że musicie przeczytać sami :D
(Recenzja)

7.Pobieranie krwi- krwawa książka.
Nie książka, a cała seria. Rzadko zdarza czytać mi się "krwawe" książki, ale czasami trzeba przeczytać coś innego niż zawsze i dlatego sięgnęłam po serię Igrzyska Śmierci.
I muszę przyznać, że krwi tam nie brakowało, a było jej nawet za dużo. No ale można domyśleć się po tytule cyklu.

8.Komu lekarstwo?- książka z gorzkim zakończeniem.
I znowu seria, zamiast pojedynczej książki. Ale chyba każdy kto czytał tę serię stwierdzi, że pomimo tylu emocji i akcji, zakończenie było trochę przygnębiające.

9.Zawroty głowy- książka ze świetnym wątkiem miłosnym. 
Uwielbiam wątek miłosny w tych dwóch powieściach.
W każdej z tych historii miłość jest na swój sposób wyjątkowa.
Co ja Wam tu będę pisać, musicie przeczytać i już!

Do wykonania tego tagu nominuję:
Izę z Niby Nikt 
i wszystkich, którzy mają ochotę na wykonanie tego tagu :)


Zaczytanych chwil!
7

środa, 10 sierpnia 2016

Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej

Cześć! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki Sarah Dessen.
Jest to moja druga powieść tej autorki, pierwszą była Teraz albo nigdy, recenzję możecie przeczytać klikając Tutaj.
Emaline właśnie skończyła liceum i jesienią wyjeżdża na studia.
Zrywa z chłopakiem, chodzili ze sobą naprawdę długo. Tymczasem w nadmorskim miasteczku pojawia się Theo, nowojorczyk, student szkoły filmowej.
Do Colby przyjeżdża również ojciec bohaterki, który rzadko utrzymuje z nią kontakt.
W taki właśnie sposób zaczyna się letnia przygoda dziewczyny.

Zacznę może od tematów, które porusza ta powieść.
A mianowicie chodzi mi o poruszenie motywu rozwodu pomiędzy dwoma dorosłymi osobami.
Pokazuje uczucia dziecka wobec rozwodu rodziców i nastolatkę,która miała ojca, zostawił ją gdy była dzieckiem i tatę, który związał się z jej mamą i opiekował przez resztę czasu dorastania bohaterki.
Książka na początku była lekko nudna, ale później robiło się coraz lepiej!

Bohaterowie nie byli sztuczni. Każda postać miała własny, realistyczny charakter.
Zżyłam się oczywiście z główną bohaterką, to fantastyczna dziewczyna, dąży do celu i stawia na swoim.
Później niestety bardzo irytował mnie Theo. Jejku, ten chłopak naprawdę nie wiedział co robi i traci.

Powieść Dessen dostaje ode mnie duży plus za zaskoczenie. Nie jest to historia, która kończy się słodkim Happy End'em.
Koniec bardzo mnie wzruszył, wywołał łzy radości pomieszane ze smutkiem z powodu końca historii.
Książka Sarah Dessen jest u mnie jak najbardziej na tak. Wprawdzie podobała mi się mniej niż Teraz albo nigdy, ale z ręką na sercu mogę dać jej 8/10 gwiazdek.

Na koniec muszę dodać, że okładka jest przepiękna! Uwielbiam takie klimatyczne okładki, kiedy tylko ją zobaczyła, po prostu się zauroczyłam. Jest taka letnia i lekka.

Podsumowując, powieść tej autorki porusza ważne tematy, takie jak rodzina i rozłąka z nimi, miłość, marzenia, podążanie za celem i zmiany zachodzące w życiu każdego człowieka.
Z pozoru jest to książka o letniej miłości, pracy i plaży, ale kryje się pod tym wiele ważnych tematów, które są naszymi problemami.
Myślę, że warto przeczytać tę książkę, choćby dlatego, żeby poczuć letni klimat i nauczyć się czegoś.
Tytuł: Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej
Autor: Sarah Dessen
Tłumacz: Janusz Maćczak
Ilość stron: 446
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Moja ocena: 8/10
Zaczytanych chwil!
6

czwartek, 4 sierpnia 2016

Dosięgnąć gwiazd

Cześć! Zapraszam na recenzję i życzę Ci miłego czytania.
O czym jest książka?
Nina przez całe życie dba o innych. Zrezygnowała ze studiów i została na wyspie Blackberry, aby opiekować się matką, a siostrze umożliwić zdobycie wykształcenia.
Po kilku latach ma szansę wyjechać stąd i podążyć za własnymi marzeniami. 
Tymczasem w jej życie wkrada się dwóch mężczyzn, przystojnych i mądrych.
Nina musi zdecydować, czego tak naprawdę pragnie.
Nie wiem od czego zacząć, więc na pierwszy ogień idzie oprawa! :)
Okładka jest śliczna! Taka tajemnicza i magiczna. A kolorystyka jej jest przepiękna, pasująca do letniego zachodu słońca.

Wątek jest dość banalny- trójkąt miłosny i podążanie za marzeniami, które straciło się wcześniej.
Pomimo tego, książka może nauczyć i nie wydaje się powtarzalna.

Głównym tematem jest poszukiwanie mężczyzny, który pokochałby bohaterkę na całe życie, ale porusza jeszcze jeden ważny motyw-  odpowiedzialność. 
Książka była przeciętna, ale pomimo tego daję wielki plus za osobę Dylana.
Polubiłam go odkąd pojawił się w tej historii. To ciepły i opiekuńczy człowiek.
Fakt, że miał kilka problemów, ale można było je wytłumaczyć i nie były one bez powodu.
Na początku Kyle również był lubianym przeze mnie bohaterem, ale później coraz bardziej mnie irytował. 

Siostra i mama Niny momentami mnie złościły. 
Nie lubiłam ich dziecinnego zachowania, pomimo tego, że są dorosłe i po raz drugi znalazłam tu wątek kobiety, która woli zostawić rodzinę, bo ma ochotę pomyśleć (podobny wątek w "Lini serc").

Autorka pokazała Ninę jako kobietę, która mimo mnóstwa obowiązków jest silną i odważną osobą.
Jest w stanie poradzić sobie z każdym problemem.
Wprawdzie książka jest wielowątkowa i różnorodna, co jest jak najbardziej jej plusem, ale nie porwała mnie tak jak inne powieści, które czytałam.

Zakończenie mnie nie zaskoczyło, ale muszę przyznać, że wywołało uśmiech, ponieważ historia zakończyła się tak jak chciałam,
Podobało mi się również to, że bohaterka wreszcie zrozumiała, że trzeba spełniać swoje marzenia.
Podsumowując książka Susan jest lekką powieścią, którą szybko się czyta. Jest to historia, która uczy miłości, odpowiedzialności i tego jak ważna jest rodzina. 
Dosięgnąć gwiazd, to niezobowiązująca lektura, w sam raz na przeczytanie dla odprężenia się.
To książka idealna na spokojny wieczór

Tytuł: Dosięgnąć gwiazd
Autor: Susan Mallery
Tłumacz: Natalia Kamińska-Matysiak
Ilość stron: 351
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Moja ocena: 7/10

Zaczytanych chwil!

5

wtorek, 2 sierpnia 2016

Wrap Up Lipiec i Plany Na Sierpień

Co nowego do mnie przyszło?

-"Rozważna i Romantyczna" Jane Austen 
-"Dosięgnąć gwiazd" Susan Mallery (recenzja już wkrótce)
-"Potworna" MarcyKate Connolly
-"Jedyny i Niepowtarzalny Ivan" Katherine Applegate (recenzja już wkrótce)
-"ABC mojego stylu. Moje modowe życie." Dominic Evans
-"Tease" Amanda Maciel
-"Linia serc" Rainbow Rowell (recenzja)
-"Baśniarz" Antonia Michaelis
-"Panika" Lauren Oliver 
-"W ramionach gwiazd" Amie Kaufman, Megan Spooner 
-"Chłopiec-duch" Martin Pistorius, Megan Lloyd 
-"Córka zjadaczki grzechów" Melinda Salisbury 
-"Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej" Sarah Dessen
-"Małe życie" Hanya Yanagihara
-"Paryski tydzień mody" Zoe de Las Cases
-"Graficzna podróż"- Ed Sheeran, Phillip Butah
-"Modowy szkicownik" Robyn Neild
-"Milion kotów" Lulu Mayo
-"Milion psów" Lulu Mayo

W sumie 19 książek, tyle, że kilka to kolorowanki.
Kilka dostałam, kilka kupiłam, a biografię Ed'a ma moja kochana siostra, ale razem mieszkamy, a ja go lubię, także czuję się tak jakby była moja :P
Wszystkie książki będą zrecenzowane! 

Co przeczytałam?

-"Niezapominajki" Monika Fudali (wkrótce krótka recenzja)
-"Dosięgnąć gwiazd" Susan Mallery
-"Jedyny i Niepowtarzalny Ivan" Katherine Applegate
"Zapach lawendy" Nina  Harrington, Lynne Graham, Amanda Browning (recenzja)
-"Linia serc" Rainbow Rowell 
-"Dziewczyna z pociągu" Paula Hawkins (wkrótce krótka recenzja)
"Tam, gdzie śpiewają drzewa"- Laura Gallego (recenzja)
+  New neighbour, old love 1&2 na Wattpadzie (Wszystkie rozdziały)
-"Przewrotny los", także na Wattpad
i
Daj mi umrzeć  (przypadkowo zobaczone, a przeczytałam całe)

W sumie 7 książek (jedna z biblioteki, dlatego nie ma jej na zdjęciu).
Jak na mnie to całkiem dobrze i w sumie dumna jestem z takiego wyniku, bo w roku szkolnym rzadko mam możliwość, aż tyle przeczytać.

Podsumowując: 2276 stron

Plany na Sierpień 

-"Will Grayson,  Will Grayson" John Green, David Levithan
-"Nieprzekraczalna granica" Colleen Hoover
-"Cztery" Veronica Roth
-"Blac ice" Becca Fitzpatrick
-"Baśniarz" Antonia Michaelis
-"Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej" Sarah Dessen
-"Małe życie" Hanya Yanagihara
-"Graficzna podróż" Ed Sheeran

Plany oczywiście mogą się zmienić, bo na pewno w sierpniu przyjdzie do mnie kilka książek. 
Ale to jest mój cel w teraźniejszym momencie i mam nadzieję, że uda mi się przeczytać chociaż połowę tych książek! 
I mogę Wam zapewnić, że wszystkie książki zostaną zrecenzowane :)

Piosenka miesiąca:
A Wy, co przeczytaliście w tym miesiącu?
Jakie macie plany na sierpień?
Podoba Wam się takie podsumowanie? 
Bo chciałabym robić tak co miesiąc :)
I ostatnie pytanie.
Powinnam zmienić coś na moim blogu?
Przepraszam, że zamęczam Was taką ilością pytań, ale to dla mnie ważne :)

Zaczytanych chwil misie!
20
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.