sobota, 30 kwietnia 2016

TMI Book Tag

Do tego tagu zostałam nominowana przez Karola. Dziękuję!
Postaram się odpowiadać krótko, bo pytań jest naprawdę dużo.


1.Która fikcyjna postać ma najlepszy styl?
Hm, w sumie nigdy nie zastanawiałam się nad tym. Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.

2.Twoje fikcyjne zauroczenie?
Noah. Uwielbiam go. Jest taki inny i w sumie czasami taki uroczy.

3.Czy kochałaś postać, a później ją znienawidziłaś?
Raczej nie, a przynajmniej tego nie pamiętam, hm...

4.Największa książka na Twojej półce?
Jeśli chodzi o rozmiar do chyba takiej nie mam, wszystkie są prawie takie same. A jeśli chodzi o grubość, hmm to będzie to Imię wiatru. Ma około 1000 stron.

5.Najcięższa książka na Twojej półce?
Pewnie znowu Imię wiatru, jest naprawdę ciężkie!

6.Masz jakieś książkowe plakaty?
Niestety nie, ale na razie i tak nie mogłabym ich wieszać. Ale już niedługo nad tym pomyślę! :D
Może zaopatrzę się w jakieś :)

7.Masz jakąś książkową biżuterię?
Nie mam! Niestety.
Chciałabym, ale nie mam pojęcia jaką. Jestem wybredna.

8.Książkowa para, której kibicujesz?
Nie mam takiej pary.

9.Ulubiona seria książek?
Pomimo tego, że jeszcze jej nie skończyłam moją ulubioną serią są Kroniki Królobójcy.

10.Ulubiony soundtrack z książki?
Nie mam.


11.Jaką książkę polubiłaś tak bardzo, że chciałabyś, aby była kontynuowana?
Zdecydowanie Oddam Ci słońce, uwielbiam tą historię i jej bohaterów, w szczególności Noaha.

12.Ulubiona powieść jednotomowa?
Oddam Ci słońce!

13.Od kiedy czytasz?
Jakoś tak od pierwszej klasy gimnazjum. Wcześniej czytałam, ale bardzo mało.

14.W którym domu Hogwartu jesteś?
W żadnym. Nie czytałam tego, więc co innego mam powiedzieć?

15.Czego szukasz w książce?
Oderwania od rzeczywiści, czegoś ciekawego i nowego.
Szukam historii, która czegoś mnie nauczy, rozbawi, wzruszy. Historii, która nie może zdarzyć w prawdziwym życiu, ale w książce wydaje się tak bardzo realna.

16.Ulubiony cytat?
Dość znany cytat : To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia. 

17.Ulubiona okładka?
Oczywiście okładka Oddam Ci słońce i Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender.

18.Akcja vs. Romans.
A co mi tam, niech będzie romans. Jestem kobietą, lubię miłość.

19.Gdzie idziesz kiedy w książce są smutne momenty?
Nigdzie nie idę, czytam dalej i płaczę. To normalne, każdy człowiek ma uczucia, każdy się wzrusza.

20.Ile zajmuje Ci przeczytanie jednej książki?
Wszystko zależy od tego, czy dana powieść mnie zaciekawi. Czasami czytam 400 stron w jeden dzień, a czasami tydzień. Niekiedy nawet dłużej.
Nie zawsze mam czas, aby czytać,

21.Ile trwa Twój kac książkowy?
To zależy od tego, jak bardzo wciągnie mnie historia zawarta w książce. Czasami jest to pięć minut, a innym razem dwa dni czy nawet dłużej.

22.Najmniej lubiana książka?
Hmm może Grey, albo Pamiętnik narkomanki?

23.Co zachęca Cię do polubienia postaci?
Przede wszystkim charakter i nastawienie.

24.Co Cię odrzuca w postaci?
Odrzucają mnie postacie typu "Ojej, życie jest do bani, wezmę narkotyki i skoczę z dachu".

25.Czemu dołączyłaś do blogosfery?
Pierwszym powodem na pewno jest to, że od gimnazjum chciałam mieć bloga, ale moje pierwsze wpisy i blogi, to no cóż... szkoda słów.
Bloga założyłam również dlatego, że lubię pisać, dzielić się czymś innymi, poznawać nowych świetnych ludzi, rozmawiać z nimi i wymieniać się różnymi opiniami.
A ostatnim powodem jest chyba to, że nie każdy z moich znajomych czyta to samo co ja albo wcale nie czyta. A tutaj zawsze znajdę kogoś, kto czytał to co ja i ma podobne zdanie.

26.Straszna książka?
King! Czasami są naprawdę straszne.
Oczywiście w dobrym sensie!

27.Kiedy ostatnio płakałaś przy książce?
Nie pamiętam, ale brakuje mi tego.
Niestety nie mam czasu żeby usiąść spokojnie i zagłębić się w historię jakiegoś bohatera.

28.Ostatnia książka, której dałaś 10/10?
Sputnik Sweetheart!

29.Ulubiony tytuł?
I znowu Oddam Ci słońce, hm Szkoła latania. Musiałabym nad tym pomyśleć, strasznie dużo tego.

30.Ostatnio przeczytana książka?
Sputnik Sweetheart 
Czy tylko ja widzę twarz na tym zdjęciu? Tam na tej kartce :o A moja mama mówi, że widzi trzy czaszki. Boję się swojego zdjęcia :o

31.Co teraz czytasz?
Cień wiatru, to naprawdę dobra książka.

32.Ostatni obejrzany film na podstawie książki?
Z tego co sobie przypominam to Niezgodna

33.Bohater książkowy z którym chciałabyś porozmawiać?
Noah! Noah! Noah!

34.Autor z którym chciałabyś porozmawiać?
Haruki Murakami, to na pewno! Rozmowa z Greenem też mi się marzy :P
Porozmawiałabym również z Sylwią Trojanowską, tylko, że już tak na żywo :)

35.Ulubione jedzenie do czytania?
Nie mam ulubionego jedzenia. Czasami jem ciasto mojej mamy albo jakieś herbatniki czy ciasteczka.

36.Książkowy świat w którym chciałabyś żyć?
Chciałabym żyć w świecie magii, albo z elfami!

37.Książkowy świat w którym nie chciałabyś żyć?
Nie mam pojęcia.

38.Kiedy ostatnio powąchałaś książkę?
Chwilkę... O właśnie teraz.

39.Dziwnie sposoby obrażania w książkach?
Nie wiem.

40.Czy tworzysz jakieś własne teksty?
Czasami próbuję coś napisać, ale to raczej tak tylko dla siebie.
Znowu ta twarz :o widzicie ją?

41.Ulubiony magiczny przedmiot?
Może różdżka? Nie wiem, nie mam pojęcia.

42,Twoje miejsce w drużynie quidditcha?
Nie wiem, jak już mówiłam nie czytałam Pottera.

43.Nazwij piosenkę, którą łączysz z jakąś książką?
Troye Sivan- Happy Little Pill z hmm po części Sputnik Sweetheart. Jakoś tak to odbieram.

44.Ulubiony podryw na książkę?
Co czytasz?

45.Użyłeś go kiedyś?
Nie, nie, nie. Chociaż czasami pytam ludzi co czytają.

46.Ile masz książek?
Nie wiem, po co mam liczyć szczęście?
Ważne, że je mam ^^

47. Kogo tagujesz?
Olę z Zanim dorosnę...
I wszystkich, którzy to czytają ^^ Naprawdę!

A tak na marginesie, niektóre pytania mogą być niepoprawnie zbudowane, jednak to nie ja je zadawałam, więc nic nie będę zmieniać :)







3

sobota, 23 kwietnia 2016

Sputnik Sweetheart

Dzisiaj nie dodam recenzji takiej jak zawsze. Będzie miała całkiem inną budowę i styl. W sumie to wszystko będzie inaczej.

Chwilę temu skończyłam czytać książkę Murakamiego, która nosi tytuł Sputnik Sweetheart.
Nie wiem ile czasu zajmie mi wyleczenie się z tej książki i jak długo będę nad nią myślała.
Jedyne czego jestem pewna, to fakt iż zakochałam się w tej powieści.
Do tej pory przeczytałam kilka powieści autora tej książki, polubiłam go, ale nie był to mój ulubiony pisarz. Za najlepszego uważałam Johna Greena. No cóż... Zielony przeszedł o jedno miejsce w dół.

Ale może przejdę do rzeczy, bo po przeczytaniu tego nie dowiecie się o czym jest ta książka.



O czym opowiada Sputnik Sweetheart?

Dwudziestoletnia Sumire, wrażliwa, ze swoim własnym światem i wyobrażeniem wszystkiego, utalentowana literacko zakochuje się w niemalże dwukrotnie od niej starszej Miu.
Mia- czarująca i rozważna bizneswoman, odnosząca sukcesy w swojej firmie i uzdolniona pianistka, która z tajemniczego powodu przestała grać.
Sumire chce być jak najbliżej ukochanej, rzuca pisanie i zostaje jej sekretarką. Niestety Miu nękana przerażającymi wspomnieniami z młodości, nie potrafi odwzajemnić miłości. 
Podczas swpólnej podróży w interesach do Grecji Sumire znika bez śladu. Próbuję odnaleźć ją młody nauczyciel, który jest w niej beznadziejnie zakochany...

A moje wrażenia?

Trudno jest mi napisać coś o tej książce, ponieważ jest dla mnie wyjątkowa. W tym roku nie przeczytałam jeszcze takiej dobrej książki jak ta.
To wzruszająca, trochę smutna opowieść o samotności. 
"Żaden człowiek nie powinien przejść przez życie choć raz nie zaznawszy zdrowej, a nawet nudnej samotności na całkowitym odludziu, Choć raz powinien być zdany na samego siebie i poznać swą prawdziwą i ukrytą siłę"

Myślę, że książki tego autora są specyficznie, nie każdy potrafi je zrozumieć, zawierają coś magicznego, a zarazem prawdziwego. Te książki nauczają.
Murakami próbuję przekazać nam pojęcie samotności, miłości, przyjaźni i pragnień. Przynajmniej w tej książce tak jest.

Murakami potrafi dostrzec w bohaterach coś co jest zazwyczaj głęboko schowane pod męskim ,za dużym płaszczem w jodełkę i w skarpetkach, które nigdy nie będą do pary.

Po zakończeniu tej powieści nie wiemy kim jesteśmy. Samotni, jak sputniki czekamy. Czekamy aż ktoś nas nazwie wypowiadając na głos nowe imię. 

Stylem Murakamiego łatwo przesiąknąć. Dlatego też najszybciej jak mogę chciałabym sięgnąć po kolejną pozycję tego autora. Szkoda tylko, że inne książki, które czekają już od długiego czasu mi na to nie pozwalają. Ale na pewno już niedługo zbiorę całą kolekcję jego dziwnych, a zarazem pięknych powieści.

Nie musicie pisać w komentarzach, że ta recenzja nie ma ładu. Kochani ja to doskonale wiem i chyba nie zdziałam z tym już nic. Myślę, że taka spontaniczna recenzja spodoba się Wam.

Tytuł: Sputnik Sweetheart
Autor: Haruki Murakami
Wydawnictwo: MUZA SA
Ilość stron: 224
Ocena: 10/10

Zaczytanych chwil!





7

wtorek, 19 kwietnia 2016

Czytelnicze Nawyki Tag

Postanowiłam, że będę dodawać więcej wpisów i będę bardziej się starała.
W końcu blogowanie, to moja trzecia pasja. Tak, tak trzecia, bo przed nią jest fotografia i książki.
Ale nie przedłużając, zapraszam was do Czytelnicze Nawyki Tag.

1.Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?
Zazwyczaj czytam na moim łóżku z mięciutką poduchą pod głową, ale jeśli zdarzy się, że nie mogę tam czytać (rzadko tak jest), to czytam przy biurku, albo przy cieplutkim grzejniku.
Wiem, że pytanie jest czy mam konkretne miejsce w domu, ale muszę się pochwalić cudowną pogodą i tym, że coraz częściej czytam na dworze, siedząc na huśtawce.

2.Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?
Tylko kilka razy zdarzyło mi się, żeby zamiast zakładki mieć metkę, czy kawałek przypadkowej kartki.
Jeśli skończyłam czytać książkę przekładam moją ulubioną zakładkę i znaczniki do kolejnej lektury, którą mam zamiar czytać.

3.Czy możesz po prostu czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?
Staram się dojść do końca rozdziału albo skończyć na zakończonym już zdaniu, Jednak nie zawsze tak mogę lub czasami zdarza mi się, że coś mnie rozprasza. Wtedy wolę odłożyć książkę w jakimkolwiek momencie, niż nic później nie rozumieć.
4.Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania?
Tak, zdarza mi się pić herbatę przy czytaniu, albo zajadać się jabłkiem czy innym owocem. Nie sądzę, że jest to zły nawyk, bo uważam przy tym, a jeśli już uszkodzę książkę, to zdaję sobie sprawę, że jest to rzecz, którą mogę spróbować naprawić, lub kupić nową. Chociaż przyznam, że i tak byłoby mi troszeczkę przykro z powodu zniszczonej książki.

5.Czy jesteś wielozadaniowy? Potrafisz słuchać muzyki albo oglądać film podczas czytania?
Myślę, że w jakiejś części tak. Czasami zakładam słuchawki i czytam przy muzyce, jednak jest to muzyka spokojna i najczęściej bez tekstu, aby nic mnie nie rozpraszało. A jeśli chodzi o filmy, to nie, nie i jeszcze raz nie. Spoglądam wtedy na ekran, a nawet jeśli nie, to przeszkadzają mi rozmowy i różne inne dźwiękowe efekty.

6.Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz? 
Zawsze czytałam jedną książkę, jeśli zaczynałam czytać inną w tym samym czasie, to najzwyczajniej w świecie gubiłam się i mieszała mi się treść. Ale z biegiem czasu moje uwielbienie do książek wzrastała, czytałam coraz intensywniej i tak właśnie nauczyłam się czytać kilka książek na raz, Aktualnie czytam trzy na raz, chociaż jeśli nie muszę, to czytam jedną. Tak mi lepiej.
7.Czy czytasz w domu czy gdziekolwiek?
Czytam gdzie tylko się da, muszę mieć tylko wolną chwilę. Czytam w autobusie, w szkole, na przystanku. Wszędzie. Miejsce nie ma dla mnie znaczenia.

8.Czytasz na głos czy w myślach?
Czytam w myślach. Nie tylko dlatego, że przeszkadzało by to innym czy też w niektórych miejscach było by to dosyć dziwne, ale też dla tego, że jest mi tak wygodniej i przyjemniej :)

9.Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?
Nie i nie.
Czasami ma chęć zajrzeć na koniec książki, ale wiem, że czasami ostatnie zdania bezpośrednio ujawniają jak zakończyła się dana historia. A jeśli chodzi o fragmenty, to nawet jak coś jest bardzo nudne, na przykład za długi opis, to uparcie staram się to przeczytać.

10.Czy zginasz grzbiet książki Nie. Lubię dbać o swoje książki i uważam, że jeśli lektura ma zgięty grzbiet, to wygląda brzydko.
Nie mam w swojej biblioteczce takiej książki. Zaginanie rogów przeżyję, ale zgięcie grzbietu już nie.

Zaczytanych chwil!

                                                                                                                                            
3

sobota, 16 kwietnia 2016

Zakładki do druku #1

Jako, że dawno nie dodawałam nic na bloga postanowiłam Wam to wynagrodzić.
Dzisiaj, jak widać po tytule, dodam szablony zakładek, które zrobiłam specjalnie dla Was :)
A jutro dodam recenzję, lub jakiś, mam nadzieję, ciekawy post książkowy.

W komentarzu napiszcie, czy podobają się Wam takie szablony i o jakiej tematyce mogłabym je zrobić, bo przecież każdy lubi co innego ^^

 

I jak? Podobają się Wam takie zakładki?
Przypominam o podaniu pomysłów w komentarzach ^^
Ps. Jeśli wydrukowalibyście sobie zakładki mojego autorstwa i umieszczali je na zdjęciu na Instagramie, to proszę oznaczcie mnie-Volusequat, będzie mi bardzo bardzo miło ^^
Zaczytanych chwil kochani!
10

piątek, 8 kwietnia 2016

Liebster Blog Award #3

Cześć, cześć!
Jak widać po tytule, przychodzę do Was z LBA i to już 3!
Za nominację bardzo, ale to bardzo dziękuję Laurze z bloga Śnię z książkami .


No to zaczynamy! 

1.Czy zbyt wielka popularność książek odrzuca Cię od ich przeczytania? 
Tak, zdarza mi się to bardzo często. Na przykład dużo osób czyta i zachwyca się teraz serią o Harrym Potterze, czy też Czerwoną Królową. 
Do przeczytania tych książek zabierałam się już kilka razy, ale przytłacza mnie popularność tych lektur i poczucie, że kiedy je przeczytam to się zawiodę, bo opinii w internecie przeczytałam już bardzo dużo.


2.Jakie ekranizacje okazały się lepsze od książek?
Na to pytanie nie znajdę odpowiedzi, bo nie oglądam zbyt dużo. Książki w zupełności mi wystarczają. Jedyne co mogę oglądać przez cały czas to od niedawna anime.
Z ekranizacji na podstawie książek oglądałam tylko Niezgodną, Harrego Pottera, Igrzyska Śmierci i Gwiazd naszych wina, ale nic nie było lepsze od książki :) 

3.Jacy są Twoi ulubieni polscy pisarze?
W sumie, to nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Może nie mam ulubionych polskich pisarzy, ale jest kilku, których naprawdę lubię m.in. Sylwia Trojanowska, Dorota Terakowska. 

4.Co sądzisz o ocenianiu książki po okładce?
Wygląd okładki jest ważny, ale pomyślmy ile cudownych książek możemy przegapić oceniając tylko po okładce?
Z książką jest tak jak z człowiekiem, często oceniamy po wyglądzie i oceniamy na podstawie tego negatywnie, a później okazuje się, że myliliśmy się i wiele straciliśmy.
Przyznaję, że patrzę na to, aby okładka była ładna, ale przed tym czytam opis, jeśli spodoba mi się to cieszę się podwójnie.
 A jeśli okładka mi się nie podoba, to w biurku zawsze mam schowany różowy papier prezentowy i robię sobie własną okładkę. Potrzebna jest tylko taśma i trochę ładnego materiału ^^

5.Jaka była Twoja ulubiona książka w dzieciństwie?
Nie mam pojęcia, ale pamiętam że bardzo podobała mi się książka O psie, który jeździł koleją i oczywiście Kubuś Puchatek. Lubiłam również historię o Księżniczce na ziarnku grochu. 

6.Wolisz w książkach postacie męskie czy żeńskie? Dlaczego?
Lubię postacie męskie zarówno jak i żeńskie.
Wszytko zależy od charakteru bohatera. Czasami denerwuje mnie kobieta, a innym razem mężczyzna.
Na przykład w Oddam Ci słońce, zakochałam się w takiej osobie jak Noah, a jego siostra Jude, często mnie denerwowała.

7.Kupujesz czy wypożyczasz książki?
Na początku mojej przygody z książkami bardzo dużo wypożyczałam, jednak w bibliotece, do której mam blisko kończą się już książki, które mnie interesują. Więc zaczęłam kupować książki i muszę przyznać, że bardzo mi się to podoba! Z każdą książką więcej jestem szczęśliwsza. A jeśli zauważę jakąś nowość w bibliotece, to chętnie korzystam z możliwości wypożyczenia jej.
Biblioteki to coś cudownego i magicznego! Księgarnie też!

8.Czytasz książki elektroniczne?
Książki elektroniczne czytam wtedy, kiedy muszę. W tym przypadku są to książki do recenzji, czy też lektury.
Uwielbiam papierowe książki, ich zapach, kształt, materiał i raczej nie zamierzam zastępować ich wersją elektroniczną.

9.Od kiedy i dlaczego czytasz? 
Z tego co pamiętam intensywnie czytać zaczęłam od pierwszej klasy gimnazjum.
Dlaczego czytam?
Dlatego, że daje mi to przyjemność i możliwość przeniesienia się do innego, czasami lepszego świata.
Bez wychodzenia z domu mogę zwiedzić mnóstwo miejsc i poznać ciekawe osoby. A kiedy mam zły humor sięgam po lekturę, zatapiam się w historię bohaterów i zapominam o problemach.

10.Ile czasu poświęcasz na czytanie?
Jak dla mnie zdecydowanie za mało. Czytam w szkole, kiedy mam wolną lekcję, przerwę, albo po prostu nie wytrzymuję z nudów (czytaj: na religii, fizyce, biologii). Niestety w domu z czytaniem idzie mi trochę gorzej, bo jak każdy człowiek mam obowiązki i czas na pisanie postów na bloga oraz na robienie i obrabianie zdjęć.
Wydaje się, że jeśli czytam przez cały mój wolny czas, to dużo, niestety nie, bo tego czasu jest bardzo mało :c
Przydałaby mi się jeszcze jakaś dodatkowa godzina, no może dwie :)

11.Dopasowujesz różne książki do muzyki, która w jakiś sposób odzwierciedla jej klimat?
Jeśli nie mam zgubionych słuchawek, to zdarza mi się czasami tak robić.
Niestety często rozprasza mnie tekst piosenki, bo zazwyczaj go znam i zaczynam nucić zamiast czytać.
Zamiast tego włączam spokojną melodię, która nie rozprasza mnie i odcina od hałasu wokół mnie. Na internecie można znaleźć składanki melodii, które przeznaczone są do słuchania podczas czytania, uczenia się.


A nominuję:
Karolka z Books Live
Kubusia z My Fucking Life
I jeszcze jednego Kubusia z Kingomaniak
Olkę z Biblioteczka Blanki 
 Nie mogłam wymienić każdego, bo było by tu Was bardzo dużo. Więc:
Nominuję wszystkich, którzy to czytają! :D 

Pytanka dla Was:
1.Czy zdarzyło się, że ktoś zdradził Ci zakończenie lub istotny moment w fabule książki, która niesamowicie Cię wciągnęła? Jaka była Twoja reakcja?
2.Którego pisarza cenisz najbardziej? Dlaczego?
3.Czy zdarza Ci się robić notatki w książkach, które czytasz? 
4.Jaka jest najdziwniejsza książka, jaką w życiu przeczytałaś/przeczytałeś?
5.Czy jest jakaś lektura, której nie przeczytałaś/przeczytałeś?
6.Jakie są Twoje najwcześniejsze wspomnienia z czytaniem?
7.Którego książkowego bohatera chciałabyś/chciałbyś mieć za swojego przyjaciela? Dlaczego?
8.Czy myślałaś/myślałeś o karierze pisarskiej? Jeśli tak, to jakiego gatunku książki chciałabyś/chciałbyś pisać?
9.Co, oprócz czytania, lubisz robić w wolnym czasie?
10.W jaki sposób układasz książki na półce? Pochwal się swoją biblioteczką! 
11.Czytasz książki w obcym języku?


A Wam życzę zaczytanej chwili!



7

sobota, 2 kwietnia 2016

Jak czytać szybciej? Volusequat buszuje po internecie #1

Często narzekamy, że w ciągu miesiąca czytamy jedną czy dwie książki, jesteśmy zawiedzeni, że udało nam się przeczytać tak mało. Przeglądając wpisy w internecie, zauważyłam, że dużo osób pisze iż czyta za wolno i nie ma pojęcia co z tym zrobić.
Pomyślałam trochę nad tym i postanowiłam co jakiś czas przeszukiwać dla Was cały internet na dany temat :) Więc jeśli zobaczycie post z dopiskiem Volusequat buszuje po internecie, to znak, że jest to poradnik dla Was! :)
Na pierwszy ogień postanowiłam poruszyć temat dość popularny, czyli jak czytać szybciej.
Jak czytać szybciej i uważniej?

1.Ćwicz jednozadaniowość. 
Siadając do książki, spróbuj posprzątać trochę swój pokój, wyłącz komputer wraz z wszystkimi sprzętami tego typu, które mogłyby Cię rozpraszać. Mówiąc prosto, przyszykuj swój pokój tak jakbyś miał iść spać. Niech nic ani nikt Cię nie rozprasza.

2.Staraj się czytać świadomie.
Nie pozwól myślom uciekać. Czasami podczas czytania, nasze myśli zaczynają skupiać się na czymś innym np. na tym co mamy zrobić jutro, niż na czytaniu książki. Wiadomo oczywiście, że łatwiej jest powiedzieć niż zrobić, ale nie poddawaj się! Staraj się pamiętać o tym, że poświęcasz czas lekturze i zrozumieniu tego,co czytasz. A kiedy myślisz o niebieskich migdałach w myślach krzyknij do siebie Skup się! To na pewno pomoże :) 

3.Bądź cierpliwy.
Będziesz się rozpraszać, sprawdzać Facebooka, wiadomości i inne zbyteczne rzeczy. To prawda, korzystanie z internetu bardzo utrudnia nam czytanie dłuższych tekstów. Jeśli po kilku stronach książki, którą czytasz, przestajesz rozumień, no cóż, nic nie szkodzi. Daj sobie czas i próbuj. Wycisz się i skup na słowach, czerp z nich przyjemność. Naucz się ponownie koncentrować na dłuższych tekstach.

4.Czytaj na papierze.
Badania dowodzą, że czytanie książek elektronicznych powoduje, że nieco mniej pamiętamy i i rozumiemy z treści. Dzieci korzystające z elektronicznych wersji podręczników gorzej wypadają w testach. Fakt, wiele osób się z tym nie zgodzi i duża część Was lubi czytać w wersji elektronicznej, ale jeśli Ty nie możesz się skupić na tekście, to może lepiej będzie spróbować z papierową książką :) 

5.Medytuj.
Podobno osoby, które regularnie ćwiczą medytacje, mają lepiej rozwiniętą tę część mózgu, która odpowiada za uczenie się i czytanie. Oczywiście medytacja, nie sprawi, że będziesz czytać szybko, ale może pomóc Ci w skupieniu się, zapamiętywaniu i lepszym rozumieniu, warto spróbować. 

6.Nagradzaj się.
Jeśli naprawdę jest Ci ciężko zabrać się za czytanie, to może warto spróbować obiecać sobie jakąś nagrodę? Może kawa z pianką i pyszne ciacho po przeczytaniu pięćdziesięciu czy też stu stron? 

7.Wyznacz sobie cel czytania.
Zawsze, kiedy podejmujemy jakąś czynność, warto wiedzieć co i po co robimy. 
Biorąc do ręki książkę, zawsze wyznacz cel czytania. Odpowiedz sobie na pytania:
"Po co chcę ją przeczytać?"
"Co będę umiał, kiedy skończę czytać tę książkę?"
"Czego chcę się dowiedzieć?"
"Co jest dla mnie najistotniejsze?"

Mogą być to cele typu:
"Chcę się zrelaksować"
"Chcę dogłębnie poznać psychikę bohatera książki"

Cel musi być jasny i konkretny. Powinieneś maksymalnie się skupić i nastawić swój mózg na wyszukiwanie informacji, które są potrzebne do osiągnięcia zamierzonego celu. Ale aby to zrobić radzę Ci przeczytać następną radę :)

8.Zanim zaczniesz czytać, zrób przegląd książki. 
Przegląd książki robimy, aby zorientować się w strukturze organizacji książki. Zanim zaczniemy czytać warto jest przejrzeć naszą lekturę, zobaczyć czy zawiera obrazki, przeczytać teksty na marginesie, pogrubienia, nagłówki, tytuły czy też opisy na okładce książki. Przez tą czynność będziesz mógł wystawić sobie cele z punktu 7 i przekonać się do książki, którą masz zamiar przeczytać. 

9.Pobudź prawą część mózgu!
A jak to zrobić? Spróbuj postępować według zamieszczonych poniżej metod:
  • Myśl pozytywnie o samym czytaniu, uśmiechaj się, ciesz się z nowej przygody wraz z książką.
  • Zadbaj o miejsce do czytania- usiądź wygodnie, w miejscu gdzie czujesz się wygodnie i przyjemnie. Nie żałuj poduszek i ciepłego kocyka, przygarnij je i zadbaj o to, żeby mieć ciepełko i wygodne oparcie. 
  • Włącz przyjemną muzykę- Jeśli nie lubisz czytać w ciszy, to warto włączyć jakąś lekką i uspokajającą muzykę. Ważne aby nie zawierała słów, ponieważ jak wiadomo mamy skłonności do śpiewania tekstu, który słyszymy. Muzyka pobudza naszą prawą stronę mózgu.
  • Wyobrażaj sobie to, co czytasz, przetwarzaj w umyśle tekst na obrazy, kształty, kolory, wygląd bohaterów.
10.Przerwy w trakcie czytania.
W czasie czytania pamiętaj, aby robić sobie przerwy. Umysł nudzi się już po 20-30 minutach (chyba, że jest to wyjątkowo ciekawa lektura). Oczy męczą się w jeszcze szybszym tempie. Żeby tego uniknąć, co kilka akapitów unoś wzrok znad książki i rozglądaj się po otoczeniu, które Cię otacza- co pozwoli Twoim soczewkom i mięśniom gałki ocznej na zmianę poziomu napięcia i rozluźnienie.

11.Dobry sen.
Zadbaj o to, aby mieć wystarczającą ilość snu.  Jeśli jesteś niewyspany i przemęczony, to nie ma szans abyś szybko czytał i koncentrował się na tym. Sen to podstawa, pamiętaj!

12.Świeże powietrze.
Nigdy nie czytaj w zatęchłym pomieszczeniu. Nawet jeśli na dworze jest zimno, to wietrz swój pokój, bo duża ilość tlenu jest niezbędna do utrzymania koncentracji.

13. Łącz słowa w grupy.
Zamiast czytać każde słowo osobno, łącz słowa w grupy, a nawet w zdania. Im więcej czasu spędzasz nad jednym słowem, tym wolniej będziesz czytać, dlatego dla szybszego czytania istotne jest czytanie całych grup.

14.Nie czytaj drugi raz tego samego fragmentu tekstu.
Stracisz tylko ciągłość myślenia i spowolnisz cały proces. Przejrzyj tylko tekst i spróbuj odgadnąć jego sens.

15.Wypróbuj każdą z metod, żeby sprawdzić,  która jest dla Ciebie najbardziej odpowiednia.
Ostatnia rada, równie ważna co poprzednie :) Nie ograniczaj się i nie poddawaj :) 

Mam nadzieję, że dotarłeś do końca i ten wpis będzie dla Ciebie pomocny :)
W komentarzu możesz napisać, o czym mógłby być następny wpis tego typu, z chęcią taki zrobię :) Potrzebna mi tylko chwilka wolnego czasu... noo nie taka chwilka :P
A czego życzę Ci na koniec? Zaczytanej chwili i tego abyś się nie ograniczał i nie poddawał.



14
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.