piątek, 30 grudnia 2016

Pax

Odkąd Peter uratował małego liska, on i Pax byli nierozłączni. Jednakże los nie zawsze im sprzyja i rozłącza dwójkę przyjaciół. Pax znajduje się 500 kilometrów od chłopca. Czy dadzą radę pokonać taką odległość aby ich przyjaźń trwała na zawsze? Czy lis nie straci nadziei na odnalezienie go? Czy przetrwa w dzikim i niebezpiecznym lesie?
Na początku poruszę temat wątków w powieści.
Książka pokazuje nam ważne motywy takie jak wojna, przyjaźń i zaakceptowanie samego siebie. Ukazuje nam również prawdziwy obraz ludzi, pokazuje nam prawdziwą twarz dorosłych, oczywiście nie wszystkich.
Jest to książka z głębokim przesłaniem.

Nie jest to wesoła książka, kiedy ją czytałam, co kilka stron chciało mi się płakać.
Z pozoru wydaje się być powieścią dla dzieci, prostą i nic nie wnoszącą do naszego życia. Jednakże, kiedy wczytamy się w nią głębiej, zrozumiemy jej przesłanie i że nie chodzi to tylko o odnalezienie lisa przez chłopca.

Zgadzam się również co do porównania tej powieści z Małym Księciem, ponieważ zawierają te same wątki, co czasami naprawdę widać i są tak samo magiczne i piękne.

To nieskomplikowana książka, która wzbudzi w czytelniku falę emocji i wywoła w nim długie przemyślenia. Na powieść autorki, możemy spojrzeć z różnych perspektyw i każdy może wynieść z niej co innego.
Wzbudza w nas podobne uczucia co Mały Książę.
Lektura jest napisana w prostym i przyjemnym stylu. Czyta się szybko i trudno jest oderwać się od treści.
Opowieść jest pisana z perspektywy dwóch bohaterów, co jest świetnym sposobem na pokazanie emocji, Zarówno Peter, jak i Pax przeżyli swoje załamania, spięcia, smutki i szczęśliwe chwile.

Należy też wspomnieć o ilustracjach, które wykonał Jon Klessen. Są przepiękne! Tworzą taki cudowny klimat i jestem pewna, że bez ilustracji książka byłaby przeze mnie oceniona na troszeczkę mniej niż jest. Dzięki nim widzimy jacy są bohaterowie, możemy jeszcze lepiej wyobrazić sobie ich przygodę.

Podsumowując, Pax, to książka, którą możemy zaliczyć do literatury na miarę Małego Księcia. Jest świetnym oderwaniem się od rzeczywistości i skłania nas do przemyślenia sobie wszystkiego. To książka pełna emocji, Jedynym minusem jest częściowe podobieństwo do Małego Księcia.
To powieść, która może rozedrzeć nam serce, skleić, a później znowu rozłamać na kawałki.
Kiedy skończy się tę powieść, trzeba długo się nad nią zastanowić. Naprawdę polecam.
Tytuł: Pax
Autor: Sara Pennypacker
Tłumacz: Dorota Dziewońska
Ilość stron: 296
Gatunek: literatura dziecięca
Wydawnictwo: IUVI
Moja ocena: 9/10

Zaczytanych chwil!
14

niedziela, 25 grudnia 2016

Plany na 7ReadUp- Edycja świąteczna

"Ostatnio czytam bardzo mało książek, 1-2 na miesiąc,a to mało w porównaniu do tego ile czytałam kiedyś. Postanowiłam więc wziąć udział w świątecznym 7ReadUp i nadrobić stracony czas.

Czym jest 7ReadUp?
Jest to tygodniowy maraton czytelniczy, organizowany przez Marthę Oakiss, w trakcie którego mamy likwidować nasze czytelnicze zaległości. Istnieją dwie wersje wyzwani- pierwsza- podstawowa, polega na przeczytaniu takiej ilości książek, aby suma szerokości ich grzbietów wynosiła minimum 7 centymetrów. Druga- wersja hard- to urozmaicenie wersji podstawowej. W tym przypadku mamy czytać tylko książki, które kojarzą nam się ze słowem GWIAZDKA. Tegoroczny maraton trwa od 26 grudnia do 1 stycznia. Wszystkie szczegóły znajdziecie tutaj.
Co planuję przeczytać?

"Playlist for the dead. Posłuchaj a zrozumiesz" Michelle Falkoff 
Ta książka stoi na mojej półce już tak długo, że po prostu muszę ją przeczytać, nie ma że nie! :P

"Kochani, dlaczego się poddaliście?" Ava Dellaira
Ta książka również długo czeka na przeczytanie, a na okładce są gwiazdki więc pasuje idealnie.

"Black Ice" Becca Fitzpatrick
Te książkę muszę dokończyć, wybrałam ją dlatego, że przypomina mi zimę i gwiazdkę. Zaczęłam ją przed 26, ponieważ nie mogłam już wytrzymać. 

"Prawdodziejka" Susan Dennard
Te książkę po prostu chcę przeczytać.

"Cyrk nocy" Erin Morgenstern
Cyrk nocy wybrałam, ponieważ ma gwiazdki na okładce. Nie wiem do końca czy chcę czytać tę powieść akurat teraz, więc możliwe, że zamiast tego przeczytam "Ogień i woda".

Tak prezentuje się mój czytelniczy plan, połowa jest w wersji hard, a druga część już nie. Trochę pomieszane, ale najważniejsze jest to, żeby czytać, prawda?
A Wy? Bierzecie udział w tym wyzwaniu?
Tymczasem życzę Wam zaczytanych chwil i wesołych świąt!
16

sobota, 17 grudnia 2016

Book Haul z ostatniego czasu

Już jakiś czas temu planowałam zrobić Book Haul, aż w końcu nazbierało się tyle nowych książek, że muszę napisać ten post, bo później nie będę pamiętać co i jak.
Nie powiem Wam z jakiego czasu są te książki, bo sama nie wiem, kiedy one do mnie przyszły.
Postaram się pokazać Wam książki w miarę dobrej kolejności i opisać skąd je mam. Ta druga czynność będzie trochę łatwiejsza, ponieważ pamiętam skąd mam wszystkie moje książki, każda ma inną historię. Nie przedłużając zapraszam na Book Haul!
1.Nie poddawaj się- Rainbow Rowell (recenzja)
2.Pamiętnik lesbijki- Eryk Edwardsson 
3.Milion cudownych listów- Jodi Ann Bickley (nie ma na zdjęciu, pożyczyłam)
4.Rozważna i romantyczna- Jane Austen
5.Król Kruków- Maggie  Stiefvater
6.Do wszystkich chłopców, których kochałam- Jenny Han
7.Czerwone jak krew- Salla Simukka 
8.Uroczysko. Imperium- Colin Meloy
9.Pax- Sara Pennypacker (recenzja wkrótce)
10.Ogień i woda- Victoria Scott
11.Endgame- James Frey
12.Cyrk nocy- Erin Morgenstern

Teraz krótko opiszę skąd mam powyższe książki. Powieść Rowell dostałam od wydawnictwa HarperCollins Polska, jak na twórczość tej autorki, to książkę oceniłam dość wysoko!
Pamiętnik lesbijki dostałam od wydawnictwa Alternatywnego. Jeśli chcielibyście recenzje, to piszcie w komentarzu. 
Następne trzy książki kupiłam w Carrefourze. Uwaga, uwaga! Każda za 10 złotych! Deal życia, wiem. Król Kruków był wtedy mało dostępny, więc jeszcze bardziej się cieszyłam.
Czerwone jak krew i Uroczysko. Imperium kupiłam na oczytani.pl. Dwie książki kosztowały razem około 20 zł także jak mogłam nie kupić?!
Pax i Ogień i woda dostałam od wydawnictwa IUVI, aktualnie jestem w trakcie czytania Pax'a.
Endgame dostałam od moich przyjaciół jeszcze we wrześniu, dziękuję! <3 
A Cyrk nocy dorwałam na instagramowej wymianie.

13.Miłośniczki Czekolady i ślub- Carole Matthews (recenzja)
14.Kolorowanka Fantastyczne Zwierzęta (recenzja)
15.Alicja w krainie Czarów (po angielsku)- Lewis Carroll
16.Piotruś Pan (po angielsku)- J. M. Barrie
17.Przygody Sherlocka Holmesa (po angielsku)- Arthur Conan Doyle
18.Szóstka wron- Leigh Bardugo (nie ma a zdjęciu, pożyczyłam)
19. Prawdodziejka- Susan Dennard
20. Wystarczą 3 kolory. Rysuj! (recenzja wkrótce)
21.Lato koloru wiśni- Carina Bartsch
22.Promyczek- Kim Holden
23.Zaklęta w białą sarnę- Anna Elsa
24.Latarnia umarłych- Leszek Herman
Dwie pierwsze książki dostałam od wydawnictwa HarperCollins Polska, oczywiście zapraszam na recenzje. Trzy następne są po angielsku, jednakże nie są to zwyczajne książki, ale recenzja już niedługo :)  Prawdodziejkę dostałam od wydawnictwa SQN  i recenzja pojawi się prawdopodobnie w święta. Wystarczą 3 kolory. Rysuj! jest od Insignis, to świetna książka dla tych, którzy uczą się rysować tak jak ja. 
Lato koloru wiśni dostałam na Mikołajki od mojego przyjaciela (Bartka Henryka Antoniego :D), nie muszę pisać tutaj jak bardzo się z niej cieszę, bo dobrze o tym wie.
Następną książką, którą również dostałam 6 grudnia, tym razem od przyjaciółki, jest Promyczek. Cieszę się z niej równie mocno jak z Lato koloru wiśni. Dziękuję Magda i Bartek! 
Zaklęta w białą sarnę jest książką, którą patronuję. Także jestem z siebie trochę dumna. Zapomniałabym, czekajcie na rozdanie!
I ostatnią książką jest Latarnia umarłych, którą postaram się zrecenzować jeszcze przed 24.
Uff, troszkę tego było. Chociaż gdybym pamiętała wszystkie książki z ostatniego czasu byłoby tego o wiele więcej 
Następnym razem postaram się to zrobić lepiej, jednakże jest to mój pierwszy taki duży Book Haul więc wybaczcie!
Którą książkę czytaliście albo chcielibyście przeczytać?
Zaczytanych chwil kochani!
23

wtorek, 13 grudnia 2016

Zalotny Tag Książkowy

Cześć, dzisiaj przychodzę do Was z tagiem, do którego zostałam nominowana przez Karola z Kiroku Czyta, dziękuję!
Zapraszam do czytania :)
1.Zauważenie-  książka, którą kupiłam ze względu na okładkę.
Taką książką jest Uroczysko. Imperium, jest to druga część cyklu Kroniki Lasu, ale kiedy zobaczyłam okładkę i jej cenę (10 złotych!) to od razu ją zamówiłam.
2.Pierwsze wrażenie- książka, którą kupiłam ze względu na opis.
Taką książką jest Małe życie czy też Chłopiec-duch.
Małe życie jest już za mną i szczerze mogę Wam polecić tę powieść.

3.Słodkie słówka- książka ze świetnym stylem pisania.
Moim zdaniem świetny styl pisania ma John Green. I muszę umieścić tu wszystkie jego książki, bo we wszystkich jestem zakochana, Jego styl jest przyjemny i lekki, przynajmniej dla mnie.

4.Pierwsza randka- pierwszy tom serii, który sprawił, że miałam ochotę od razu zabrać się za kolejne. 
Taką serią były Igrzyska śmierci czy też Niezgodna. O i jeszcze Szeptem! Byłam niecierpliwa dalszych losów bohaterów i musiałam natychmiast mieć kolejną część, bo wariowałam.
Musze przyznać się, że długo zastanawiałam się nad tym punktem, ponieważ czytam bardzo mało serii.

5.Nocne rozmowy telefoniczne- książka, przy której zarwałam noc 
Nie czytam w nocy, więc nie mogę odpowiedzieć na to pytanie.
Jednakże gdyby trochę naciągnąć odpowiedź to byłaby to książka Małe życie, bo czytałam ją do 23 czy nawet do północy, a dla mnie to bardzo długo.
6.Zawsze w myślach- książka, o której nie mogę przestać myśleć.
Taką książką jest Oddam Ci słońce, uwielbiam tę książkę i codziennie, kiedy widzę jej okładkę to uśmiecham się sama do siebie. Jest to moja ulubiona powieść i raczej się to nie zmieni!

7.Kontakt fizyczny- książka, którą kocham za towarzyszące uczucia. 
Jest to oczywiście Oddam Ci słońce, ale nie chcę znowu wymieniać tej samej książki. Więc wymienię tu tytuł Teraz albo nigdy, książki wprawdzie nie kocham, ale bardzo spodobała mi się miedzy innymi za okazywane w niej uczucia.
8.Spotkanie z rodzicami- książka, którą chcę polecić rodzinie i znajomym. 
tutaj wymienię kilka pozycji: Małe życie, Oddam Ci słońce, Szkoła latania czy też Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender.
9.Myślenie o przyszłości- książki, które będę czytała jeszcze nie raz.
Na pewno Oddam Ci słońce! Takimi książkami są również Mały Książę oraz Oskar i Pani Róża.
Nominuje:
Filipa z Filip w Labiryncie Książek ^^

Zaczytanych chwil kochani!
22

środa, 7 grudnia 2016

Miłośniczki Czekolady i ślub

Miłośniczki Czekolady i ślub to historie, czterech kobiet, które są przyjaciółkami już bardzo długi czas. Każda z bohaterek ma jakieś problemy i musi je przezwyciężyć. Nie jest to łatwe, ale na szczęście mają siebie.
W dużym skrócie o tym jest właśnie ta książka. Nie chcę pisać więcej, ponieważ nie czytałam poprzednich części i chcę uniknąć spoilerów.
Szczerze mówiąc nie zauważyłam, że jest to 4 część dopóki nie zobaczyłam tego na lubimyczytac.pl.
Ale nie przeszkadzało to w czytaniu, tą część można przeczytać bez wcześniejszych, przynajmniej ja tak myślę,
Fabuła powieści jest prosta, poukładana i spokojnie nabiera tempa. Przypomina scenariusz typowo kobiecego serialu, takiego z dużą ilością miłości i wielką przyjaźnią.

Autorka pisze prostym i przyjemnym stylem. Porusza kilka ważnych motywów, jednakże nie są one bardzo szokujące i są przedstawione w jasnych kolorach.
Wydaje mi się, że Matthews jest realistką, ponieważ nie naciąga żadnych faktów i kiedy się czyta, to fabuła ma czysty i wyraźny wydźwięk.

Nie spodobał mi się sposób opisywania bohaterów płci męskiej. Autorka przedstawiła partnerów bohaterek jako idealne osoby. Kochający, przystojny, opiekuńczy i seksowny- tak wygląda każdy bohater męski w tej powieści. Było to trochę monotonne, ale w sumie nie było tragicznie :)
Jednakże na plus oceniam bohaterki żeńskie. Autorka bardzo realistycznie wykreowała postacie kobiet. Za to dostaje dużego plusa!
A co do okładki, to jest naprawdę urocza! Delikatna i skromna. Typowo kobieca książka i typowo kobieca okładka. Naprawdę ładnie prezentuje się na półce!

Podsumowując, książkę polecam w szczególności kobietom, które zauroczone są w miłosnych historiach. Jest to również świetna propozycja na świąteczny prezent dla cioci, mamy czy też babci.
Jest to prosta, lekka i przyjemna powieść, w sam raz na długi zimowy wieczór.

Wiem, krótsza recenzja i trochę nie podobna do wcześniejszych, ale trudno było mi ocenić tę książkę :)

Tytuł: Miłośniczki Czekolady i ślub
Autor: Carole Matthews
Tłumacz: Elżbieta Regulska-Chlebowska
Ilość stron: 265
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Moja ocena: 6/10

Zaczytanych chwil kochani!

6

sobota, 3 grudnia 2016

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć- kolorowanka

W dzisiejszym poście chciałabym Wam nieco przybliżyć kolorowankę  na podstawie filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Będzie to krótka recenzja, bo to jednak kolorowanka i nie ma w niej treści, a tym bardziej fabuły.
Siedemdziesiąt lat przed tym, jak Harry Potter czyta książkę autorstwa Newta Skamandera pisarz przeżywa niezwykłe przygody w tajemniczym nowojorskim stowarzyszeniu czarownic i czarowników.

Przygotuj kredki, cienkopisy, mazaki i markety- cokolwiek zechcesz i koloruj! W tej kolorowance nie ma żadnych ograniczeń, najważniejsza jest Twoja wyobraźnia.
Kolorowanka przeniesie Cię do świata, w którym magia nie jest obca.

Jest to przepięknie ilustrowana, czarno-biała książka w której możemy odkryć wątki z filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". W książce znajdziemy sceny, postacie i rekwizyty z filmu. Książka najbardziej spodoba się fanom Harry'ego Potter'a, ale i nie tylko. Wiem z własnego doświadczenia :) W kolorowance najważniejsza jest zabawa,

Jako, że lubię rzeczy takiego typu, to z łatwością rozpoznam ich zalety i wady.
Plusem tej kolorowanki na pewno jest okładka. Wykonana jest z grubego i błyszczącego materiału. Dzięki temu trudno ją pobrudzić lub podrzeć. Na przedniej stronie okładki widnieje ciekawa biało-złota ilustracja, a w środku okładki możemy zobaczyć sceny z filmu.
Minusem kolorowanki jest to, że na po obu stronach kartki są obrazki lub jeden obrazek jest rozdzielony na dwie inne kartki, Jeśli ktoś chciałby wyrwać jeden większy obrazek, albo mniejszy bez zniszczenia drugiego, to życzę mu powodzenia, ponieważ jest to niemożliwe..
Jeszcze jednym minusem, który zauważyłam podczas kolorowania jest przebijanie cienkopisów na drugą stronę. Wprawdzie przebijają tylko ciemne kolory takie jak czerwony, niebieski czy czarny, ale kiedy chcemy pomalować następny obrazek to zostaną na nim niechciane plamy z poprzedniej ilustracji.

Podsumowując, "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" to świetna kolorowanka dla wszystkich, bez wyjątku. Pomimo kilku małych wad warto ją zakupić, chociażby dla samej radości i zabawy. Po to własnie ją stworzono, prawda?
Myślę, że takie drobne minusy tej kolorowanki nie będą nikomu przeszkadzały.
Ja i moja siostra bardzo miło spędzałyśmy czas przy jej kolorowaniu.

Zaczytanych i kolorowych chwil kochani!
9

czwartek, 1 grudnia 2016

Urodziny bloga! Jestem już z Wami rok!

Dzisiaj mija rok od założenia bloga. I wiecie co? Nie spodziewałam się tego. Gdyby ktoś zapytał mnie rok temu, ile czasu będę prowadzić bloga, odpowiedziałabym, że kilka tygodni i później mi się znudzi.
Jednak kiedy zobaczyłam jak cudowną rzeczą jest dzielenie się z Wami informacjami o książkach, zakładkach i wszystkim co związane z literaturą, to zmieniłam zdanie.
Kiedy ktoś zapyta mnie teraz, jak widzę swojego bloga to odpowiadam, że nie umiem już funkcjonować bez blogosfery i  za jakiś czas będę tu nadal, tylko, że coraz lepsza i bardziej zmotywowana 😊
Chciałabym każdemu z Was bardzo podziękować, bez Was nie byłoby mnie tu. Pod każdym swoim postem widzę Wasze cudowne komentarze, dają mi ogromną motywację do dalszego działania.
Gdyby nie wasze wsparcie, mój blog zapewne już by nie istniał. Naprawdę bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję! Jesteście cudowni! 💓

Chcę również bardzo podziękować Filipowi, jest najlepszym przyjacielem pod słońcem i zawsze mogę liczyć na jego pomoc. Dziękuję Filip! Ty również się nie poddawaj i pisz dalej! (Blog Filipa)

Ten rok naprawdę mnie zmienił. Piszę dużo lepsze recenzje, lepiej dobieram słowa, co przydaje mi się również w szkole! Moje recenzje są już na wyższym poziomie niż na początku.
Blog zmienił również moje podejście do fotografii. Wcześniej nie robiłam zdjęć nawet przez tydzień czy dwa, bo nie miałam pomysłu. Teraz robię je praktycznie codziennie, książka to świetny model, naprawdę! Obecnie rzadko kiedy nie mam przy sobie aparatu i książki.
Przez ten rok wzrosła również liczba ciekawych książek, które przeczytałam i które chcę przeczytać. Wcześniej czytałam to co miałam pod ręką. Dzięki Wam wyrobiłam sobie gust czytelniczy.
Przez rok nawiązałam 4 współprace z wydawnictwami i jedną z autorką. Patronuję również dwie książki, co najbardziej mnie motywuje i cieszy.
A teraz czas na konkretne dane, czyli roczne statystyki:
Liczba odwiedzin: 22 886
Liczba komentarzy: 645
Liczba obserwatorów bloga: 138
Liczba nawiązanych współprac: 5
Liczba polubień na Fb: 8587
Liczba obserwatorów na Instagramie: 491

Wspomnę tu jeszcze o postach, a mianowicie:
Liczba wszystkich postów: 58
Liczba recenzji: 27
Liczba innych postów (takich jak tagi, podsumowania itp.): 31

Mówiąc szczerze (a raczej pisząc) nie jestem z siebie zadowolona, ale postanowiłam, że od dziś będę wkładać w bloga więcej starań niż wcześniej. Mam nadzieję, że za rok napiszę "Jestem zadowolona ze swoich osiągnięć!". Na razie jednak napiszę tylko, że nie jest źle, ale mogło być dużo lepiej :)
Jednakże jeśli dłużej by się zastanowić, to nieważne są liczby i komentarze, ale to, że codziennie odwiedzacie mojego bloga i czytacie to co piszę. Za to właśnie Wam dziękuję 💓

W ramach podziękowania możecie spodziewać się rozdania :) Jednakże będzie ono dopiero w styczniu, ponieważ zbliżają się święta i nie chcę niepotrzebnego zamieszania i problemów z pocztą.
W komentarzu możecie napisać, co mogłoby się pojawić w rozdaniu.
Tymczasem żegnam się z Wami i jeszcze raz bardzo Wam wszystkim dziękuję!
Zaczytanych chwil kochani!
32

wtorek, 29 listopada 2016

6 książek za 10 złotych #1

Cześć! Jako, że jestem książkoholikiem, to znam nasz odwieczny problem: brak pieniędzy na książki!
Dlatego też  postanowiłam poszperać w internecie i znaleźć dla Was tanie i interesujące książki w niskich cenach.
Chciałabym również przeprosić Was za tak długą nieobecność, ale szkoła i obowiązki nie pozwoliły mi na dodawanie postów. Teraz postaram się dodawać więcej :) Mam już zaplanowanych 5 wpisów.
Opis: Zastanów się dwa razy ,zanim prześlesz komuś tajną wiadomość. Dowcipne, mocne, odważne, jak życie współczesnych nastolatek. Wrzesień 1994 roku. Na Guernsey małej brytyjskiej wyspie u wybrzeża Francji, rozpoczyna się nowy rok szkolny. Dla Flo i Renee, piętnastoletnich uczennic prywatnej szkoły dla dziewcząt, okaże się on niezwykle ważny. Chociaż różnią się od siebie tak bardzo, jak to tylko możliwe, tkwi w nich coś, co łączy je mimo odmiennych charakterów.
Tytuł: Papierowe samoloty
Autor: Dawn O'Porter
Wydawnictwo: Ya!
Cena: 7.35 zł
Ilość stron: 256
Link: http://oczytani.pl/index.php?p9026,papierowe-samoloty

Opis: Dobrze się zastanów zanim się zakochasz. Gorące uczucie, nadciągający kataklizm, sensacja i najwyższa stawka. Gdy jest się zakochanym jest o co walczyć. Powieść o sile uczuć i wielkim spisku. Miłość młodych bohaterów grozi zagładą świata. Gdy pozostaną razem Ziemia zniknie. Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem. Tropieni przez agencję rządową mają zostać rozdzieleni. Czy miłość zwycięży przeznaczenie?
Tytuł: Przeznaczeni
Autor: Holy Bourne
Wydawnictwo: Ya!
Cena: 8.75 zł
Ilośc stron: 352
Link: http://oczytani.pl/index.php?p8987,przeznaczeni-holly-bourne

Opis: W tajnym laboratorium, ukrytym w amazońskiej dżungli, naukowcy stworzyli nieśmiertelnego człowieka. Pia jest pierwszą istotą doskonałą, która ma dać początek nowej rasie ludzi. W dniu swoich siedemnastych urodzin dziewczyna wymyka się spod kontroli naukowców. Na wolności spotyka Eio. chłopaka z pobliskiej wioski. Wspólnie próbują odkryć prawdę o pochodzeniu Pii. Prawdę, która zmieni ich życie na zawsze.
Tytuł: Geneza
Autor: Jessica Khoury
Wydawnictwo: Wilga
Cena: 8.95 zł
Ilość stron: 512
Link: http://oczytani.pl/index.php?p8952,geneza

Opis: Główną bohaterką "barwnej" trylogii (zainspirowanej Królewną Śnieżką braci Grimm), którą rozpoczyna powieść "Czerwone jak krew", jest siedemnastoletnia licealistka Lumikki Andersson. Prześladowana w dzieciństwie przez dwie silniejsze koleżanki nauczyła się maskować i uciekać. Ta umiejętność przyda się nastolatce, gdy w ciemni w liceum plastycznym odkryje mokre banknoty o dużym nominale i plamy krwi na podłodze.
Tytuł: Czerwone jak krew
Autor: Salla Simukka
Wydawnictwo: Ya!
Cena: 8.95 zł
Ilość stron: 256
Link: http://oczytani.pl/index.php?p8836,czerwone-jak-krew

Opis: Każdy pragnie akceptacji. Ale jak być akceptowanym ,jeśli jest się innym? Jeśli nie akceptuje się samego siebie? Sam ma 16 lat, robi sobie mistrzowski makijaż i jest jak inne dziewczyny z liceum. Samanta cierpi na atak paniki i natręctwo myśli. Sam bardzo zależy na jej popularnych przyjaciółkach, bez których nie wyobraża sobie życia. Samanta bezpiecznie czuje się tylko w basenie, podczas samotnego treningu. Sam i Samanta to ta sama dziewczyna. Swoje problemy ukrywa, żeby nie być samotną w szkole. Jej życie zmienia się, gdy trafia do Teatru Poetów w piwnicy szkoły, w którym spotykają się niedopasowani, ignorowani albo odrzuceni przez innych uczniów. Znajduje ciepło i akceptacje. A nawet uczucie. Ale wtedy zdarza się coś, co każe jej nie ufać sobie.
Tytuł: Teatr odtrąconych poetów
Autor: Tamara Ireland Stone
Wydawnictwo: Amber
Cena: 6.95 zł
Ilość stron: 320

Opis: Ciepła opowieść o trudnym dorastaniu i twardej rzeczywistości. Misty ma 12 lat i bujną wyobraźnię. Kocha książki i dobre dowcipy. Wymyśla historie ,w których jest śmiałą i przebojową bohaterką. Rzeczywistość jednak nie rozpieszcza dziewczyny: mama cierpi na agorafobię, tata ulega wypadkowi, a na Misty spada ciężar opiekowania się rodzicami i młodszą siostrą. Na domiar tego najlepszy przyjaciel Misty zaczyna udawać, że jej nie poznaje. 
Tytuł: Odwaga dla początkujących
Autor: Karen Harrington
Wydawnictwo: Ya!
Cena: 7.95 zł
Ilość stron: 304 




Jeśli chcecie więcej takich wpisów, to napiszcie mi o tym w komentarzu! :)
Zaczytanych chwil kochani! 
18

niedziela, 13 listopada 2016

Orgazmokalipsa

Cześć! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki Orgazmokalipsa autorstwa Krzysztowa T. Dąbrowskiego i na wstępie muszę stwierdzić, że średnio przypadła mi do gustu.
Jeśli gdzieś przekręciłam tytuł tej książki, to przepraszam, ale ciągle nie mogę jej do końca zapamiętać.
Książka opowiada o przygodach Hubiego- fajtłapowatego metalowca z nadwagą i jego złośliwym i... mówiącym kotem. Zapomniałabym, jest także starsza kobieta, która jest chyba najstarszą metal girl w historii.
Książka to zbiór 7 opowiadań, a mianowicie:
1.Quantar
2.Ciasto
3.Smoki'em all
4.Orgazmokalipsa
5.Zabójczy pocałunek
6.Buk, humor, obczyzna
7.Noc Żywych Glutów

Tytuł może mylić, ponieważ książka nie ma charakteru pornograficznego, a jeśli była tam erotyka, to była przedstawiona w zabawny sposób. Jest to horror humorystyczny i jeśli macie poczucie humoru, to wylejecie łzy (oczywiście ze śmiechu) na tej książce. Ja niestety nie mam poczucia humoru i książka w ogóle mnie nie rozbawiła,

Na samym początku moje uczucia do tej pozycji były mieszane, jednak z każdą stroną wyrobiłam sobie o niej zdanie. Stwierdziłam, że nie żałuję iż przeczytałam tę książkę, ale w sumie z chęcią się jej pozbędę, ponieważ wiem, że nie przeczytam jej ponownie, a humor w niej zawarty jest po prostu nie dla mnie.

Muszę jednak przyznać, że jest to nietypowa książka i tutaj autor dostaje ode mnie plusa. Krzysztof T. Dąbrowski stworzył coś bardzo oryginalnego. Warto też wspomnieć o ilustracjach, które są bardzo dobrze wykonane i wyglądają dosyć ciekawie.
Jeśli jesteśmy już przy wyglądzie, to bardzo nie podoba mi się okładka. Rozumiem, że oddaje ona wygląd bohaterów i cały ten klimat, ale jest brzydka i w swojej biblioteczce nie chcę mieć takiej książki. Tył okładki jest jak najbardziej na tak, ale przód, egh... Nie podoba mi się.
W tej pozycji przeszkadzały mi również małe litery, druk jest mały i gęsty, więc nie można liczyć na szybkie czytanie.

Wszystkie historie przedstawione w Orgazmokalipsie są ciekawe, zabawne i trzymają w napięciu. Każdy bohater ma swój charakter i to bardzo wyjątkowy!
W książce znajdziemy również dużo zabawnych cytatów.

Podsumowując, Orgazmokalipsa, to książka dla osób z poczuciem humoru, jeśli nie masz go tak jak ja, to nie czytaj, tylko się wynudzisz. Książkę czyta się dość wolno, ale  jeśli nie masz humoru i nie znasz sposobu na uśmiech, to ta książka będzie idealna.
A jeśli martwicie się o to, że bohaterowie interesują się tematyką "ostrych brzmień, metalu", to uprzedzę Was- to wcale nie przeszkadza w czytaniu.
Tytuł: Orgazmokalipsa
Autor: Krzysztof T. Dąbrowski
Ilość stron: 257
Wydawnictwo: Wydawnictwo Alternatywne
Gatunek: Horror humorystyczny
Moja ocena: 5/10

Zaczytanych chwil kochani!
4

poniedziałek, 7 listopada 2016

Nie poddawaj się

Cześć! Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną książką Rainbow Rowell!
I wiecie co? Rowell coraz bardziej mnie do siebie przekonuje.
Ulubiony książkowy bohater znanej z Fangirl Cathy powraca z własną historią.
Simon Snow rozpoczyna właśnie ostatni rok nauki w Szkole Czarodziejów w Watford. Nie żeby przez ostatnie kilka lat jakoś bardzo się podszkolił- wciąż słabo radzi sobie z różdżką, w dodatku nieustannie coś podpala albo sam wybucha. Na domiar złego porzuca go dziewczyna, a jego mentor nie daje znaku życia. Simon nie wie, dlaczego akurat on uznawany jest za najpotężniejszego czarodzieja, skoro każde z jego życiowych przedsięwzięć to porażka.
Ale gdy w Świecie Magów zaczyna wrzeć, Simon musi sprostać wyzwaniu i zapanować nad sytuacją. Nie pomaga przeczucie, że Baz, jego współlokator, a zarazem największy wróg, prawdopodobnie knuje coś za jego plecami.

Na samym początku muszę stwierdzić, że trochę przypominała mi Harry'ego Potter'a i jest to minusem, niedużym, ale jednak jest. Nie lubię zbytnio twórczości J. K. Rowling i troszkę przeszkadzało mi to w tej książce,

Na plus oceniam wątek homoseksualny, był interesujący i zaskakujący. Autorka postarała się pisząc o tym, więc zachęcam do przeczytania chociażby tylko dla tego.
Rowell poruszyła również takie motywy jak: magia, duchy, tajemnica, miłość, ale temat homoseksualizmu spodobał mi się najbardziej.
Co do postaci, to jedyną denerwującą osobą w tej powieści była Agatha, nie wiem dlaczego, ale denerwowała mnie swoim zachowaniem.
Natomiast jeśli chodzi o głównego bohatera, Simona- to na początku myślałam, że będzie mało ciekawą postacią, jednakże później historia nabierała tempa a wraz z tym kształtował się charakter i nowe oblicze Simona. Za to również jest duży plus.

Jeśli chodzi o okładkę, to jest trochę myląca. Kiedy patrzy się na okładkę ukazuje nam się młodzieżówka z wątkiem miłosnym. Jasne, jest tu wątek miłosny, ale książka opiera się przede wszystkim na magii. Także oprawa mogłaby być trochę inna i przede wszystkim zintegrowana! Bo rogi tej książki cierpią, a ja nie znoszę książek w takim stanie.

Całość historii jest w podobnym stylu jak chociażby Fangirl. Prosta fabuła, łatwy i przyjemny styl, a wiek bohaterów przybliżony jest do większości czytelników tej książek, czyli osób nastoletnich,

Podsumowując, Nie poddawaj się, to lekka i przyjemna powieść, która porusza nie tylko temat magii, ale także trudny temat homoseksualizmu. To książka na kilka wieczorów, bo jednak 500 stron to już mały grubasek, prawda? Myślę, że każdy fan Rainbow Rowell powinien przeczytać tę pozycję.
Ja natomiast, dalej będę próbowała się do niej przekonać.
Tytuł: Nie poddawaj się 
Autor: Rainbow Rowell
Tłumacz: Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Ilość stron: 512
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Gatunek: literatura młodzieżowa
Moja ocena: 6.5-7/10
12

piątek, 4 listopada 2016

Jesień motyli

Dzień dobry!
Na początek weekendu przychodzę do Was z recenzją książki Jesień motyli. I od razu przepraszam, za tak słabą recenzję, ale nie wiedziałam co sądzić o tej książce.
Willa Parker, sześćset czterdziesta szósta mieszkanka małego miasteczka w stanie Iowa, wkrótce ma rozpocząć nowy rozdział życia. Sławna matka kierując się własnymi ambicjami, postanawia wysłać ją do szkoły dla dziewcząt. Ale spokojnie, to nie potrwa długo. Przecież Willa nie zamierza zostać na dłużej ani w nowej szkole, ani w ogóle na tym świecie.
Znajomość z Remy sprawia, że Willa zmienia zdanie. Remy jest jak kolorowy motyl. Bogata, ekstrawagancka, robi, co chce i gdzie chce. Willa po raz pierwszy czuje, że nie jest całkiem sama.
Zafascynowana, daje się wciągnąć w szaleństwo luksusu i zakazanych rozrywek. Ale Remy na własne życzenie zaczyna tracić kontrolę nad swoim życiem. Willa może pogrążyć się razem z nią albo pozwolić jej odejść.

Z tą autorką miałam styczność po raz pierwszy, ale po tej powieści stwierdziłam, że nie sięgnę juz po jej książki. Nie chodzi o to, że książka była bardzo słaba. Ale to wytłumaczę Wam troszkę niżej. Zacznę od wyglądu, czyli okładki.

Kiedy zobaczyłam zdjęcie okładki na internecie wydawała się w miarę ładna, jednakże gdy otrzymałam swój egzemplarz i przyjrzałam się jej dokładnie, stwierdziłam, że mi się nie podoba. Ilustracja która się na niej znajduje jest "pikselowata", a napis jest bardzo wyraźny i w kolorze, który moim zdaniem średnio pasuje.
Minusem jest też oprawa, nie jest zintegrowana i szybko można pozaginać rogi.
Jeśli chodzi o fabułę, to moim zdaniem opiera się na samobójstwie, relacjach między rodzicami a dzieckiem, przyjaźni i uzależnieniach. Niestety autorka nie dopracowała tego i trochę przypominało mi to opowiadanie na Wattpadzie.
Na początku podjęła się tematu samobójstwa, ale tylko przez kilka rozdziałów i później ten temat całkiem zniknął, a pojawił się w ostatnim rozdziale. Trochę niefajnie.
Adnrea spróbowała również opisać współczesne problemy- relacje rodzinne, przyjaźń, uzależnienia, ale niestety tak to wszystko mieszała, że trudno było się w coś zagłębić.
Jedynie co bardziej rozpisała to przyjaźń i w ostatnich rozdziałach uzależnienie od narkotyków.
Pokazała czytelnikowi jak niebezpieczne są narkotyki i jak trudna może być przyjaźń z osobą, uzależnioną i nie zdającą sobie sprawy z tego, że powoli umiera.

W powieści pojawił się również wątek miłosny, a mianowicie Remy z nauczycielem i Willy z Milem- przyjacielem Remy. Ten wątek jest chyba najbardziej niedopracowany. Te dwie miłości kończą się zanim się zaczęły, naprawdę.

Na koniec trochę o bohaterach.
Najbardziej polubiłam Willę, spodobało mi się jej odmienne myślenie i pogląd na świat, ale tylko od połowy książki (przeczytajcie książkę, a zrozumiecie).

Natomiast Remy już po kilku rozdziałach zaczęła mnie irytować. Nie lubię osób, które podchodzą do życia tak "luzacko". Denerwowało mnie jej dziecinne zachowanie i czasami miałam ochotę na nią nakrzyczeć, jednak po kilku sekundach zdawałam sobie sprawę, że niestety nie mogę.
Podsumowując, Jesień motyli to dobra, ale niedopracowana książka, która ma na celu uświadomić nas o problemach nastolatek w teraźniejszych czasach. Czyta się ją przyjemnie i szybko. Jest to historia na dwa długie wieczory, która nie wymaga od nas myślenia nad tekstem.
Książka podobała mi się, ale nie mam zamiaru sięgnąć po nią jeszcze raz.

Tytuł: Jesień motyli
Autor: Andrea Portes
Tłumacz: Maria Olejniczak-Skarsgard
Ilość stron: 301
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Gatunek: literatura młodzieżowa
Moja ocena: 6.5/10

Zaczytanych chwil kochani!
8

poniedziałek, 31 października 2016

Halloween Book Tag

Hej, razem z Filipem wymyśliliśmy tag, a mianowicie Halloween Book Tag (to Filip więcej się napracował).
Zapraszam do czytania :) 
1.Wilkołak- czyli książka, w której występują czworonogi.
Taką książką jest Ucieczka w dzicz autorstwa Erin Hunter. Książka jest o kotach, więc głupio jej tu nie napisać.
Jeszcze jej nie przeczytałam, ale zamierzam to zrobić, bo książka zbiera same dobre opinie i ma cudowną okładkę!

2.Wampir- czyli książka z dużą ilością krwawych walk.
I tu dam serię zamiast pojedynczej książki, A chodzi mi tu oczywiście o Igrzyska Śmierci.
Seria jest przepełniona takimi momentami, na tym opiera się książka.

3.Cerber- czyli książka z wątkiem mitologii.
Tu poproszę Was abyście polecili mi coś w komentarzu, bo chyba nie czytałam jeszcze książek z takim wątkiem. A warto byłoby spróbować :)

4.Dynia- czyli książka z denerwującymi bohaterami,
Bohaterowie z książki Dziewczyna z pociągu, bardzo ale to bardzo mnie denerwowali. Nie dość, że powieść bardzo mnie nudziła, to bohaterowie byli tacy głupi, naiwni i irytowali mnie swoimi bezmyślnymi zachowaniami.
5.Cukierek albo psikus- czyli najzabawniejsza książka 
W sumie nie czytam książek, w których jest dużo humoru, ale jeśli mam wybrać, to byłaby to powieść Donikąd, byle szybciej. Czytałam ją dawno, ale do teraz pamiętam, że często wywoływała uśmiech na mojej twarzy.

6.Kostiumy- czyli książka, w której bohater ukrywa swoje "prawdziwe ja".
Małe życie. Jeden z czterech głównych bohaterów- Jude, bardzo długo ukrywał co tak naprawdę czuje i co przeszedł. Nie będę się tu rozpisywać, ponieważ chcę napisać recenzję tej powieści.

7.Koniec psot- książka, która skończyła się za szybko. 
Wszystkie dobre książki kończą się za szybko!

8.Apokalipsa zombie- kogo tagujesz? 
Olę z Zanim dorosnę 
I wszystkich, którzy mają chęć wykonać ten tag :)

Zaczytanych chwil i dużo gorącej herbatki!

8

sobota, 22 października 2016

Zakładki do druku #2

Cześć, dzisiaj bardzo krótki post, ale przeznaczony specjalnie dla Was.
Przyznam się, że starałam się robiąc te zakładki, ale do mistrzostwa im daleko :) Jednakże myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie :)
W komentarzach możecie pisać mi propozycje na następną dawkę zakładek :)
Możecie również napisać do mnie w prywatnej wiadomości, z chęcią zaprojektuję zakładki z Waszym cytatem, zdjęciem, książką itd i wyślę je Wam w prywatnej wiadomości :)


  


Gdyby ktoś wydrukował zakładki i miał ochotę mnie oznaczyć lub dodać hasztag #zadladkiodvolusequat , to byłoby mi bardzo miło ^^

Zaczytanych chwil kochani! 

5
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.